6 Hours of Fuji w ramach WEC [PODSUMOWANIE]

Powrót WEC do Japonii można udać za udany. Wyścig był solidny, może czasami przynudzający, ale jednak solidny. Jeżeli chcecie wiedzieć, co się działo w tym wyścigu, ten artykuł Wam da tą wiedzę.

Wygrała Toyota #8 przed siostrzaną #7 i Alpine #36.

W LMP2 po raz drugi w tym sezonie wygrało WRT #31 przed Jotami #38 i #28

LMP2 Pro/Am to zwycięstwo AF Corse #83 przed Ultimate #35 i Algarve Pro Racing #45.

GTE Pro – Ferrari zrobiło dublet. Wygrało #51 przed #52 i Porsche #92.

GTE Am – wygrywa TF Sport #33 przed Iron Dames #83 i D’station Racing #777.

Garść informacji przed wyścigiem

Pogoda

Japońskie niebo było dla zawodników, kibiców i zespołów bardzo gościnne. Panowało na nim głównie słońce. Pojawiały się jedynie pojedyncze chmury. Było też ciepło. Temperatura powietrza wynosiła prawie 28 stopni Celsjusza, a temperatura toru prawie 43 stopnie.

Uczestnicy

Na starcie pojawiło się zapowiedziane 36 aut (5 aut w klasie Hypercar, 13 w LMP2, 5 w GTE Pro i 13 w GTE Am).

Ustawienie na starcie

Z pole position do wyścigu startowała Toyota #7 przed siostrzaną #8. Na P3 ustawiło się Alpine #36, które straciło tylko 0,2 sekundy do Toyot w sobotnich kwalifikacjach. Na końcu klasy Hypercar startowały oba Peugeoty. Najpierw #93, a za nim #94.

W klasie LMP2 pole position zdobyła Jota #38 przed fantastycznym pod tym kątem w tym sezonie AF Corse #88 i Realteam by WRT #41. Prema #9 ruszała z P9, a Inter Europol Competition #34 z P11.

GTE Pro to pole position Porsche #92 przed Ferrari #51 i drugim Porsche o numerze 91. Na P4 znalazło się Ferrari #52. Na ostatnim miejscu w tej kategorii znalazł się zwycięzca tej klasy z Monzy, czyli Corvette #64.

W GTE Am z pole position ruszyło po raz trzeci w tym sezonie TF Sport #33, które tym razem pokonało Iron Dames #85. Na P3 znalazło się Spirit of Race #71.

Start

Start okrążenia formującego nastąpił o godzinie 10:56 czasu lokalnego, a start wyścigu o godzinie 11 też czasu lokalnego. WRT #31 wyprzedziło AF Corse #83 i Jotę #38 i wskoczyło na prowadzenie w klasie LMP2. Na prowadzenie w klasie GTE Pro wyszło Ferrari #51. Kolizję w szykanie 10-12 zaliczyły Jota #28 i Algarve Pro Racing #45 z winy tego drugiego auta. Najprawdopodobniej zawiodły hamulce.

Source: The Racing Blog/Twitter

Mocno do przodu przesunął się IEC #34, bo wskoczył na P7. Na P3 wskoczył Vector Sport #10.

Start w klasach Hypercar i LMP2
Source: WEC/Twitter

Start w klasach GTE
Source: WEC/Twitter

Reszta pierwszej godziny

APR #45 musiało zjechać do pit-lane i zostać wtoczone do garażu z powodu uszkodzeń. Natomiast Jota #28 odrabiała straty i przebijała się przez auta GT. Bardzo spadło AF Corse #88, gdyż spadli oni z P2 na przedostatnią pozycję w klasie LMP2. 7 minut po starcie Prema #9 wyprzedziła IEC #34 w trzecim zakręcie.

Roszady w GTE

3 minuty później Northwest AMR #98 bardzo ładnie wyprzedził TF Sport #33 w ostatnim zakręcie i znalazł się na P2 w klasie GTE Am. Kolejne 3 minuty później United #23 odzyskał piątą pozycję w klasie, którą stracił w międzyczasie stracił na rzecz Premy #9. Półtorej minuty później Prema skontrowała atak United’a #23 i wróciła na P5. Pół minuty później Porsche #92 wróciło na prowadzenie w klasie GTE Pro.

Kilka minut dalej najpierw Northwest AMR #98, a chwilę później D’station Racing #777 wyprzedziło Iron Dames #85. Następnie Prema efektownie wyprzedziła United’a #22 i wskoczyła na czwartą pozycję w klasie. Minutę później Miguel Molina w Ferrari #52 podjął nieudaną próbę ataku na Porsche #91, lecz ten manewr mógł się bardzo podobać. 3 minuty później D’station Racing #777 wyprzedziło Northwest AMR #98 i wyszło na prowadzenie w klasie GTE Am.

Wysyp kar

Vector Sport #10 zaliczył kolizję podczas dublowania AF Corse #54 i spadło na dziesiątą pozycję w klasie. Premiowało to Premę na trzecie miejsce. 2-3 minuty później dostaliśmy informację o karze drive-through dla Corvette #64 za regularne przekraczanie limitów toru. W międzyczasie swój szturm przez stawkę kontynuowała Jota #28, która znalazła się w tamtym momencie na P4 w LMP2. Idać dalej mieliśmy super walkę – Ferrari #51 wyprzedziło w przepięknym stylu Porsche #92 w zakręcie nr. 1 i znalazło się na prowadzeniu w GTE Pro. Porsche zaliczyło też w tej sytuacji mały lock-up, który mógł rzutować na ten manewr.

5 minut później dostaliśmy informację o minutowej karze stop&go dla Algarve Pro Racing #45 za spowodowanie kolizji z Jotą #28. W tzw. “międzyczasie” auto wróciło na tor. Pół minuty później w boksach zameldował się Iron Lynx #60. Karę drive-through za regularne przekraczanie limitów toru dostało Porsche #91. W konsekwencji Porsche #91 zjechało do alei serwisowej, żeby zrealizować karę, co spowodowało, że na P3 w klasie wylądowało Ferrari #52.

Półtorej minuty później zaczęła się pierwsza seria postojów w klasie LMP2. Chwilę później ostrzeżenie za limity toru dostało Porsche #92. W boksach Prema wyprzedziła Jotę #38, lecz odbyło się to w lekko niebezpieczny sposób, gdyż było to unsafe release. Kilka minut później Spirit of Race #71 dostało karę drive-through za przekraczanie limitów toru. 2,5 minuty później karę 5 sekund do następnego pit-stopu za spowodowanie kolizji z AF Corse #54 dostał Vector Sport #10.2 minuty później Ferrari #52 wyprzedziło Porsche #92 i znalazło się na P2 w klasie GTE Pro.

Postoje w Hypercar

4 minuty później do pit-lane zjechało Alpine #36. Minutę później w alei serwisowej zameldowała się Toyota #7. Dzięki temu na prowadzeniu znalazła się siostrzana #8. Kolejną minutę później do boksów zjechał Peugeot #93.W pit-lane znalazły się również Toyota #8 i Peugeot #94. Końcówka pierwszej godziny to była seria pierwszych pit-stopów w klasie Hypercar i to był ostatni akcent tej godziny.

Druga godzina

Na początek godziny Jota #28 wyprzedziła WRT #31, lecz oba auta bajońsko wyjechały poza tor. Kilka minut później Realteam by WRT #41 wyprzedził United #23 i wskoczył na P6 w swojej klasie. WRT #31 wróciło na prowadzenie w klasie LMP2, lecz Jota skontrowała ten atak i wróciła na prowadzenie.

Pierwsze 10 minut tej godziny to był czas postojów w klasie GTE Am. Kilka minut później swoje postoje odbyła klasa GTE Pro. Corvette #64 miała ogromne problemy w alei serwisowej i była pchana do swojego stanowiska serwisowego. Bardzo prawdopodobne, że był to brak paliwa. Do boksów zjechał również Realteam by WRT #41 i był to pit-stop ze zmianą kierowcy.

Bardzo dobrego ataku na United’a #22 dokonał Esteban Gutierrez w IEC #34 i wyprowadził to auto na szóstą pozycję. 2 minuty później liderująca Jota #28 zjechała do alei serwisowej na rutynowy postój. Zjechał też United #22.

Do boksów zjechały WRT #31, Jota #38, United #23, IEC #34, RM Racing Team #1 czy Vector Sport #10. To był czas drugiej serii pit-stopów w klasie LMP2. Minutę później w alei serwisowej zameldowała się Prema #9.

Wielkoklasowa walka

Inter Europol #34 stracił miejsce na rzecz Realteam by WRT #41, a później United’a #23. W Hypercar Toyoty się zamieniły i to #8 wskoczyła na prowadzenie. TF Sport #33 wyprzedził Northwest AMR #98 i znalazł się na P2 w klasie GTE Am. 2 minuty później karę przejazdu przez pit-lane za naruszanie limitów toru dostał Northwest AMR #98. 9 minut później do boksów zjechało Alpine #36 i Andre Negrao zastąpił Nicolas Lapierre. Doszło do kolizji pomiędzy Porsche #91 i Dempsey-Proton #88 w zakręcie nr. 6 i oba auta zaliczyły obrót.

Source: The Racing Blog/Twitter

Na 4 minuty przed końcem tej godziny do boksów zjechał Peugeot #93, a później Toyota #7. Chwilę później do boksów zjechał Peugeot #94 i Toyota #8. Znowu ostatnim akcentem godziny jest seria pit-stopów, tym razem ze zmianami kierowców, w klasie Hypercar.

Trzecia godzina

Po serii pit-stopów w klasie Hypercar Alpine wyprzedziło Peugeota #94 i odzyskało trzecie miejsce w wyścigu. Pierwsze 13 minut trzeciej godziny wyścigu to trzecia seria pit-stopów w klasie Hypercar. W międzyczasie karę 5 sekund do następnego pit-stopu za spowodowanie kolizji z Protonem #88 dostało Porsche #91.

Postoje w klasach GTE

Po serii pit-stopów w klasie LMP2 na prowadzenie w tej klasie wyszło WRT #31. Gdy kończyła nam się seria pit-stopów w klasie LMP2, to seria postojów w GTE Am trwała w najlepsze. 23 minuty po starcie godziny zaczęła się seria postojów w klasie GTE Pro. Do boksów najpierw Ferrari #52, potem Ferrari #51, potem Porsche #92, a na koniec serii Porsche #91. Chwilę po zjeździe Porsche #92 do boksów, zobaczyliśmy, jak dymi się z tyłu Peugeota #94.

Source: The Racing Blog/Twitter

Skutkowało to zjazdem do alei serwisowej i wepchnięciem auta do garażu.

Source: The Racing Blog/Twitter

Chwilę później dostaliśmy informację o dwóch karach. Najpierw była to kara 5 sekund do następnego pit-stopu dla Ultimate #35 za wyprzedzanie poza limitami toru. Potem była informacja o karze 10 sekund do następnego postoju dla AF Corse #83 za wielokrotną zmianę kierunku podczas obrony.

Na 15 minut przed końcem tej godziny w pit-lane pojawiły się Realteam by WRT #41 i Inter Europol #34. 5 minut później prototypy LMP2 zaczęły seryjnie zjeżdżać do alei serwisowej. Na 5 minut przed końcem tej godziny w alei serwisowej pojawił się Peugeot #93.

Walka o podium w klasie GTE Am

W “międzyczasie” Northwest AMR #98 wyprzedził D’station Racing #77 i wskoczył na trzecie miejsce w klasie. 1,5 minuty później to samo auto próbowało wyprzedzić Iron Dames #85, lecz Rahel Frey skutecznie odparła ten atak. Kilka chwil później w alei serwisowej pojawiła się Prema #9. Lorenzo Colombo zastąpił Robert Kubica.

Czwarta godzina

Przełom godzin to był czas postojów obu Toyot i Alpine. 4 minuty po rozpoczęciu się tej godziny zobaczyliśmy żółtą flagę na torze, gdyż na torze stanęło GR Racing #86. Była to dość niebezpieczna sytuacja, bo auto stanęło w ostatnim zakręcie.

Source: The Racing Blog/Twitter

Po 2 minutach auto ruszyło i dotoczyło się do pit-lane. 2 minuty później w boksie pojawił się Inter Europol #34. W międzyczasie trwały pit-stopy w klasie GTE Am, które się rozciągnęły na pierwsze 20 minut tej godziny.

25 minut po rozpoczęciu tej godziny AF Corse #54 wyprzedziło D’station Racing #777 i wskoczyło na P5 w swojej klasie. Chwilę później na tor wróciło GR Racing, które miało przygodę na początku tej godziny.

Serie pit-stopów

Mieliśmy serię wielu postoi. Jednym z nich był postój samochodu Peugeot #93, lecz po kilku chwilach z Peugeota zaczęło się dymić i auto musiało zjechać do garażu.

Source: The Racing Blog/Twitter

W międzyczasie nakazano Corvette #64 zjechać do garażu, gdyż ta miała jakiś przeciek. Na 2 minuty przed końcem tej godziny Spirit of Race #71 zaatakowało Iron Dames #85 w ostatnim zakręcie i ten atak był udany, lecz Iron Dames #85 skontrowało ten atak w pierwszym zakręcie i udało się odzyskać drugą pozycję. Półtorej minuty później Spirit of Race #71 wykorzystało minimalny błąd Iron Dames #85 i wskoczyło na drugą pozycję w klasie GTE Am.

Piąta godzina

Na początek tej godziny do pit-lane zjechała Toyota #7, a po minucie do #7 dołączyła siostrzana #8. Po dwóch minutach na tor wrócił Peugeot #93. 9 minut później do boksów zjechał Realteam by WRT #41. 2 minuty później do pit-lane zjechał Peugeot #94. W “międzyczasie” na postój zjeżdżały pojazdy klasy GTE Am.

Kolejne 2 minuty później zaczęła się już szósta seria pit-stopów w klasie LMP2. 6 minut później do pit-lane zjechał Vector Sport #10. 2 minuty później do boksów zjechała Jota #38, a następnie w alei wylądowała Prema #9. Podczas tego pit-stopu Robert Kubica został zastąpiony przez Louisa Deletraza. 10 minut później w boksach pojawił się Inter Europol #34.

2 minuty później RM Racing Team próbował wyprzedzić United’a #22 w zakręcie nr 3, lecz auta się zetknęły i pierwsze z aut wykonało 360-stopniowy obrót.

Source: The Racing Blog/Twitter

Kilka minut później Paul di Resta w Peugeocie #93 zaliczył tzw. “spina” w zakręcie nr 5.

Na 16 minut przed końcem tej godziny na swój postój zjechały Corvette #64 i Alpine #36. W międzyczasie Team Project 1 #46 wyprzedziło Spirit of Race #71 i zdobyło szóstą pozycję. 9 minut później na swój pit-stop zjechało Ferrari #52. 2 minuty później zjechało siostrzane #51. 3 minuty później w boksie pojawiło się Porsche #91.

Szósta, ostatnia godzina

Na początek ostatniej godziny do boksów zjechały Porsche #92 i oba United’y. Ogólnie początek ostatniej godziny był siódmą serią pit-stopów w klasie LMP2. 4 minuty po rozpoczęciu tej godziny dostaliśmy informację o minutowej karze stop&go dla Peugeota #94 za naruszenia techniczne. 8 minut później do boksów zjechała Jota #38. Chwilę później na postój zjechała też Prema. Kolejne 8 minut później do boksu zjechał Inter Europol #34. Na 30-35 minut przed końcem wyścigu do boksu zjechał D’station Racing #777 i TF Sport #33, czyli główni kandydaci do zwycięstwa w wyścigu.

Source: The Racing Blog/Twitter

Na 25 minut przed końcem wyścigu na postój zjechał Iron Dames #85. Michelle Gatting została zastąpiona przez Rahel Frey. Na 21 minut przed końcem wyścigu na postój zjechał Realteam by WRT #41, dzięki czemu Prema #9 wskoczyła na P5 w klasie LMP2. Minutę później na postój zjechało Alpine #36. Na 18 minut przed końcem na splash&dash zjechał United #22 i Jota #28, co awansowało Premę aż na ostatnią pozycję premiowaną podium, czyli P3. 4 minuty później na splash&dash zjechało też WRT #31, przez co belgijski team stracił prowadzenie na rzecz Joty #38 i spadł na P2.

Na 10,5 minuty przed końcem Iron Lynx dostał karę przejazdu przez aleję serwisową za limity toru. Półtorej minuty później na postój zjechał Vector #10. Na 4 minuty przed końcem wyścigu do boksów musiały zjechać Jota #38 i Prema #9, przez co Jota spadła na P2, a Prema aż na P6.

Zwieńczenie

Wyścig WEC na Fuji mógł znudzić lub nawet sprawić, że ktoś usnął. Jednakże był to wyścig dobry i pierwsze dwie godziny powodują, że mogę to powiedzieć. Lepiej wyglądający Peugeot (może już dojedzie w pełni na Bahrajn), dobra i wyrównana walka w LMP2, Alpine #36 i Toyota #8 wyrównały się punktowo i bardzo fajne GTE Am są moimi argumentami, żeby nazwać ten wyścig dobrym. Też nie można mieć co wyścig drugiej Monzy czy Spa z tego sezonu. W pewnym momencie musi przyjść dołek emocji i to widzieliśmy na Fuji, dlatego trzeba sobie trochę usprawiedliwić tak wygląd tego wyścigu.

Następny i już niestety ostatni w tym sezonie wyścig WEC odbędzie się 12 listopada w Bahrajnie i zapowiada się on emocjonująco. Walka Alpine i Toyoty o tytuł mistrza świata, Peugeot, który już powinien krzyżować plany jednej z marek lub nawet obu markom, walka do samego końca w LMP2 i GTE Pro. Po prostu ekscytujący kawał dobrego ścigania.

Jednak zanim listopadowy WEC to przed nami jeszcze wyścigi ELMS na Spa i Portimao oraz zakończenie tegorocznego sezonu IMSA na Road Atlanta w ramach Petit Le Mans. Po zapowiedzi i podsumowania do tych wyścigów już dzisiaj serdecznie zapraszam na nasz stronę!

Photo: TOYOTA GAZOO Racing WEC/Twitter