Charles Leclerc wygrywa kwalifikacje do GP Meksyku

Charles Leclerc wygrywa kwalifikacje do GP Meksyku. Podium uzupełnili Carlos Sainz i Max Verstappen. Wspaniałe kwalifikacje dla kierowców Ferrari!

Fantastyczne kwalifikacje, które trzymały w napięciu do samego końca. Wiele walki i nieoczekiwanych odpadnięć. Ostatecznie to Charles Leclerc wygrał kwalifikacje do GP Meksyku. Tuż za nim do wyścigu ustawi się Carlos Sainz, a na trzeciej pozycji Max Verstappen.

Pierwsza trójka nie jest jednak takim szokiem, jak czwarta pozycja Daniela Ricciardo. Australijczyk, po powrocie z kontuzji, zrozumiał bolid po GP USA i pojechał znakomite kwalifikacje. Kierowca Alpha Tauri powalczy o kolejne punkty dla włoskiego zespołu.

Q1 – Lando Norris odpada

W pierwszej części kwalifikacji mogliśmy zobaczyć prawie wszystkich kierowców na oponach miękkich – wyjątkiem byli kierowcy Mercedesa i McLarena. George Russell oraz Lewis Hamilton wykręcili swoje szybkie okrążenia na tych oponach, to samo tyczyło się Oscara Piastriego, natomiast Lando Norris przejechał tylko okrążenie zapoznawcze na tym komplecie. Opony pośrednie nie były najwolniejsze, ponieważ kilku kierowców znalazło się za wymienioną trójką.

Po czasie do jazdy na średnich oponach dołączyli kierowcy Ferrari. Ich czasy wyglądały dobrze – Charles Leclerc był tylko 0,302s za Maxem Verstappenem co dawało mu 3. pozycje. Po pierwszych przejazdach z szybkim przejazdem Daniela Ricciardo czy Valterriego Bottas. Ci dwaj kierowcy znajdowali się na pozycjach 2 i 4.

Na ostatnie wyjazdy zrobił się straszny tłok na torze. Dodatkowo, gdy wszyscy mieli zaczynać swoje szybkie okrążenie nie mogli tego uczynić, ponieważ Fernando Alonso odwrócił się w pierwszym sektorze, co spowodowało żółte flagi. Prawie wszyscy kierowcy jechali za kierowcą Astona Martina, a to wiązało się z wolniejszym przejazdem, więc żaden kierowca nie poprawił swojego okrążenia. Jednym z tych pechowców okazał się Lando Norris. Po Q1 pożegnaliśmy kierowców:

16. Esteban Ocon
17. Kevin Magnussen
18. Lance Stroll
19. Lando Norris
20. Logan Sargeant

Klasyfikacja kierowców po Q1
Klasyfikacja kierowców po Q1.
Fot. Formula 1

Q2 – Daniel Ricciardo show

Na drugą część kwalifikacji wszyscy kierowcy wyjechali już na oponach miękkich. Część kierowców wiedząc, że mogą być problemy na torze, wyjechali już na samym początku. Po pierwszych przejazdach na prowadzeniu meldował się Max Verstappen. Tuż za nim mieliśmy Oscara Piastriego – jedyny, który walczył o honor McLarena oraz Daniel Ricciardo – widać, że Australijczyk lubi ten tor. Kolejny dobry przejazd zanotował również Valterri Bottas. Nie poszło za to kierowcą Ferrari, którzy plasowali się na pozycji 8 i 9.

Podczas wyjazdu z boksów na drugi wyjazd mogliśmy zobaczyć to samo co było podczas pierwszej sesji – straszny korek, mimo że mieliśmy mniej kierowców na torze. Jedynym kierowcą, który nie wyjechał był Max Verstappen. Czas Holendra był na tyle dobry, że nie musiał się już o nic martwić.

Po ostatnich przejazdach na pierwsze miejsce wskoczył Lewis Hamilton – Brytyjczyk zrobił bardzo dobry przejazd. Oprócz kierowcy Mercedesa, kapitalnie pojechał Daniel Ricciardo – Australijczyk ukońyczł na 4. pozycji – był wyżej od Oscara Piastriego czy kierowców Ferrari. Dodatkowo zrobił najszybszy czas w trzecim sektorze.

Oprócz kierowcy Alpha Tauri dobry czas zrobił również Valterri Bottas. Alex Albon, który początkowo awansował do Q3, niestety nie nacieszył się zbyt długo i jego czas został skreślony co wiązało się z odpadnięciem. Po Q2 pożegnaliśmy kierowców:

11. Pierre Gasly
12. Nico Hulkenberg
13. Fernando Alonso
14. Alex Albon
15. Yuki Tsunoda

Klasyfikacja kierowców po Q2.
Klasyfikacja kierowców po Q2.
Fot. Formula 1

Q3 – Charles Leclerc z Pole Position

Pierwsze przejazdy okazały się bardzo szalone. W Q3 dwa bolidy Ferrari ewidentnie przyspieszyły co pozwoliło wskoczyć na dwie pierwsze pozycje. Max Verstappen miał dopiero trzeci czas, ale tuż za nim z niewielką stratą znajdował się Daniel Ricciardo. Nie wszyscy kierowcy założyli natomiast świeży komplet miękkich opon.

Podczas drugich przejazdów, kierowcy walczący o Pole Position nie poprawiali się już, a Max mimo rekordu w drugim sektorze również ostatecznie nie poprawił swojego wyniku, co poskutkowało ostatecznie 3. miejscem. Kwalifikacje wygrał Charles Leclerc po fantastycznym okrążeniu przejechanym podczas pierwszego przejazdu – dla Monakijczyka to było dopiero pierwsze dobre przejechane okrążenie w tych kwalifikacjach i od razu zaowocowało to zdobyciem 1. pozycji. Pierwsza linia do wyścigu należy więc do kierowców Ferrari, ponieważ drugi zakończył Carlos Sainz.

Wyniki kwalifikacji

Klasyfikacja kierowców po Q3 do GP Meksyku
Klasyfikacja kierowców po Q3.
Fot. Formula 1

Szczegółowe wyniki kwalifikacji do GP Kataru sprawdzicie TUTAJ.

Kary po kwalifikacjach

Podczas kwalifikacji czytaliśmy na górze ekranu o kolejnych kierowcach, którzy będą musieli zjawić się u sędziów po kwalifikacjach. W tym gronie mieliśmy: Verstappena, Russella, Hamiltona, Alonso, Zhou i Sargeanta. Wszystkie sytuacje dotyczyły przewinień podczas żółtych flag w Q1. Z tego grona ukarany został tylko Logan Sargeant: 10 pozycji w dół na starcie i 2 punkty karne. Amerykanin i tak był ostatni, a więc pierwsza część kary nie jest dla niego krzywdząca, natomiast 2 punkty karne już tak. Ma on już ich łącznie 6 w okresie 12. miesięcy. Reszta kierowców nie została ukarana.

Co czeka nas w GP Meksyku?

Po takich kwalifikacjach szykuje nam się bardzo ciekawy wyścig. Kierowcy Ferrari mimo nie najlepszego tempa na długim dystansie, mają jedne z najszybszych bolidów na prostych, co będzie pomagać im w obronie pozycji, a to może pozwolić utrzymać pierwsze dwa miejsca. Ekipa z Maranello ma za sobą Maxa Verstappena, jednak dwa Ferrari kontra jeden Red Bull – Holender może mieć ciężko, a dodatkowo włoski zespół będzie mógł wykorzystać przez to lepszą strategię.

Red Bull ma najszybsze tempo, a więc oznacza to, że Max Verstappen ma duże szanse na zwycięstwo, jednak nie będzie to takie proste walczyć z dwoma kierowcami Ferrari. Od startu do pierwszego zakrętu jest długa prosta a to może pozwolić Holendrowi zyskać sporą prędkość przez to, że startuje za Charlesem Leclerciem – dobre ustawienie się do dwóch pierwszych zakrętów może dać mu możliwość wskoczyć na prowadzenie. Jeżeli tak się uda, to kierowca Red Bulla będzie mógł później ponownie jechać swoim tempem i wygrać wyścig.

Na 4. pozycji mamy Daniela Ricciardo – fantastyczne kwalifikacje, jednak w wyścigu już tak fenomenalnie może nie być. Mocniejsze bolidy tj. McLaren, Red Bull i Mercedes nie powinny mieć problemu, aby go wyprzedzić. Natomiast szykuje się ciekawa walka między Danielem Ricciardo a kierowcami Alfy Romeo o końcowe pozycje w top10.

Kierowcy Mercedesa, Oscar Piastri oraz Sergio Perez powinni stoczyć bój o pozycje 4-7. Jednak McLaren miał tempo wyścigowe słabsze tylko od Red Bulla w treningach, co może pomóc Australijczykowi w samotnej walce. Bardzo dużo będzie zależało od startu i tego jak kierowcy wyjadą z drugiego zakrętu.

Nie możemy również zapominać o Lando Norrisie. Mimo nieudanych kwalifikacji Brytyjczyk miał fantastyczne tempo wyścigowe podczas treningów. Dodatkowo start z samego końca stawki wiąże się z wymianą komponentów na nowe, co pomoże kierowcy McLarena. Z jego strony możemy spodziewać się sporej liczby wyprzedzeń i nie powinien mieć problemów o wejście do top10 – przebijanie się do przodu przez Lando Norrisa może być bardzo zbliżonego do tego, co oglądaliśmy w 2021 roku podczas weekendu w Brazylii z udziałem Lewisa Hamiltona.

Start i długa prosta do pierwszego zakrętu, co roku dzieje się tam bardzo wiele i tego samego możemy spodziewać się i tym razem. Walka o pierwsze miejsce, podium oraz top10 szykuje nam się bardzo zacięta i nie można tego przegapić. Start GP Meksyku startuje w niedzielę o godzinie 21:00!

Fot. Ferrari (@ScuderiaFerrari)/X

Podobne wpisy