Charles Leclerc z pole position do GP Włoch

Kwalifikacje do GP Włoch na Monzy już za nami! Były one emocjonujące i interesujące. Wygrał je ulubieniec Tifosich, czyli Charles Leclerc.

Za zwycięzcą kwalifikacji nim uplasowali się Max Verstappen i Carlos Sainz, lecz to George Russell i Lando Norris ruszą odpowiednio z drugiego i trzeciego pola startowego.

Warunki pogodowe i słowo opisu

Monza, jak zwykle, przywitała kierowców słoneczną i ciepłą pogodą. Temperatura powietrza wynosiła 27 stopni Celsjusza, a toru 40 stopni. Przed FP3 stało się wiadomym, że Alexa Albona zastąpi Nyck de Vries, dla którego jest to debiut w Formule 1.

Q1

Na tor jako pierwszy wyjechał Lance Stroll. Po minucie do Stroll’a dołączyli Tsunoda i para Haasów. Pierwszym czasem był czas właśnie Kanadyjczyka i był to czas 1:24.231. Potem wyprzedzili go jednak Tsunoda, Magnussen i Schumacher. Japończyk uzyskał czas 1.22.762 i to on prowadził w tamtym momencie w Q1. W tzw. “międzyczasie” z pit-lane zaczęli wyjeżdżać główni aktorzy tego przedstawienia, czyli Red Bulle i Ferrari.

Jako pierwszy z wielkiej czwórki okrążenie zrobił Perez i było ono szybsze o 0,7 sekundy od okrążenia Tsunody. Drugi był Verstappen, który pokonał Pereza o 6 setnych sekundy. Chwilę później na pozycjach 4-5 zameldowały się Williamsy w kolejności Latifi-de Vries. Kolejną chwilę później na mecie pojawiły się Ferrari, które znacząco wyprzedziły Red Bulle. Leclerc ustanowił czas 1:21.280, a Sainz stracił do niego 68 tysięcznych sekundy. Po Ferrari na mecie znalazły się Mercedesy. Russell znalazł się na trzecim miejscu, pół sekundy za Leclerciem, a Hamilton na siódmym miejscu za Norrisem.

Zacięta walka o Q2

Potem mogliśmy zacząć obserwować drugie przejazdy Strolla, Williamsów, Ricciardo, czy pierwsze przejazdy Alpine i Alfy Romeo. W drugim przejeździe de Vries wyprzedził Latifiego. Alpine wylądowały na pozycjach 7 i 9. Później drugi przejazd zaliczył Max Verstappen i wyprzedził Charles’a Leclerka o 0.358 sekundy. Przed ostatnią serią przejazdów odpadnięciem z Q1 byli zagrożeni: Magnussen, Bottas, Stroll, Schumacher i Vettel. Ostatnim bezpiecznym został Ricciardo.

Ostatnią serię przejazdów zaczął Haas. Schumacher się nie poprawił, a Magnussenowi skasowano czas. Ferrari, Red Bulle i Tsunoda nie wyjechali na tą serię przejazdów. Jako kolejny pojechał Vettel i dwie Alfy Romeo. Vettel poprawił się na P14, ale szybko spadł na P16 po przejeździe przez linię startu/mety Alf Romeo. Nyck de Vries poprawił się, ale uplasował się na P15, ponieważ skasowano mu czas. Jednakże, w swoich pierwszych kwalifikacjach w F1, pojawił się w Q2. Natomiast Nicholas Latifi odpadł z Q1 na P16, zepchnięty tam przez Daniela Ricciardo. Odpadł jednak nieznacznie, gdyż stracił do de Vriesa tylko 2 setne sekundy.

Pierwszą część kwalifikacji wygrał Max Verstappen z czasem 1.20.922. Za nim uplasowały się dwa Ferrari w kolejności: Leclerc, Sainz. W Q1 odpadli Latifi, Vettel, Stroll, Magnussen i Schumacher.

Q2

Jako pierwsze na torze pojawiły się Red Bulle aż dwie i pół minuty po rozpoczęciu Q2. Za nimi wyjechali Zhou, De Vries, Gasly, Mercedesy i Ferrari. Pierwszy czas na tablicy pojawił się 6 minut po rozpoczęciu Q2 i był to czas Sergio Pereza. Tuż po nim czas ustanowił Max Verstappen i uplasował się 0,1 sekundy przed Perezem. Potem na metę wpadły Mercedesy, które uplasowały się na pozycjach 5-6 w kolejności Hamilton-Russell. Dzieliło ich 39-tysięcznych sekundy.

Po nich najlepszy czas ustanowił Sainz – 1.20.878. Jako ostatni czas ustanowił Charles Leclerc, który poświęcił dodatkowe kółko na przygotowanie (?) i był on gorszy o 0.330 sekundy od czasu Sainza. Po pierwszej części przejazdów zagrożeni byli Bottas, de Vries, Zhou, Ricciardo i Tsunoda, lecz on nie brał udziału w Q2.

Na drugą serię przejazdów jako pierwsi wyjechali de Vries i Alfy Romeo. Potem były Mercedesy i Gasly. Na końcu wyjechały McLareny i Alpine. Red Bulle i Ferrari nie wyjechały na tor. Bardzo niebezpieczną sytuację w szykanie Roggia zaliczył Nyck de Vries. Jego auto zaliczyło mocny uślizg na tylnej osi i zakończyło to jego realny udział w kwalifikacjach.

Source: Formula 1/Twitter

Kierowcy w drugich przejazdach za bardzo się nie poprawili oprócz Daniela Ricciardo, który wskoczył na P8 i tym samym zakończył udział Estebana Ocona w kwalifikacjach. Ostatnie premiowane miejsce do Q3 zajął Pierre Gasly.

Q2 wygrał Carlos Sainz z czasem 1.20.878. Za nim znaleźli się Charles Leclerc i Max Verstappen. W Q2 odpadli Ocon, Bottas, de Vries, Zhou i Tsunoda.

Q3

Jako pierwsze na tor wyjechały McLareny przedzielone przez Alonso. Później na torze znalazł się Gasly i Ferrari. Potem był Red Bulle, a na końcu na tor wyjechały Mercedesy. Pierwszy okrążenie skończył Norris, który po wszystkich przejazdach znalazł się na P6. Później na metę wpadły Ferrari i Red Bulle. Najlepszy z nich był Carlos Sainz z czasem 1.20.584.

Za nim znalazł się Leclerc ze stratą niecałych 2 dziesiątych sekundy. Trzeci był Verstappen ze stratą 0.275 sekundy do Sainza. Czwarty był Perez ze stratą równych pół sekundy do Verstappena. Ostatnie na metę wjechały Mercedesy. Russell znalazł się na P5, a Hamilton na P7. Ricciardo był na P8, Gasly na P9, a Alonso zjechał do boksów na swoim okrążeniu pomiarowym.

Na drugą serię przejazdów jako pierwszy wyjechał Alonso, Gasly i Perez. Potem wyjechały wymieszane McLareny i Ferrari. Na koniec wyjechał Verstappen i Mercedesy. Sainz wpadł jako pierwszy na metę i poprawił się o półtorej dziesiątej. Kolejny był Leclerc, który poprawił czas Sainza o ćwierć sekundy i uzyskał czas 1.20.161.

Jako jeden z ostatnich na metę wpadł Verstappen, lecz stracił do Leclerca 0,145 sekundy i uplasował się na P2. Ostatnie na mecie były Mercedesy, które się poprawiły. Hamilton znalazł się na P5, a Russell spadł na P6. McLareny znalazły na pozycjach P7 i P8 (odpowiednio Norris i Ricciardo). Gasly znalazł się na P9, a Alonso ostatecznie nie ustanowił czasu i znalazł się na P10.

Kwalifikacje i pole position zgarnął Charles Leclerc z czasem 1.20.161!

Pełna klasyfikacja kwalifikacji

Source: Formula 1/Twitter

Niedzielny wyścig

Wyścig i jego start zapowiadają się niesamowicie. Duża ilość kar i wymieszanie stawki dadzą wiele emocji. Z pierwszego rzędu ruszą Leclerc i Russell. Z końca stawki ruszają Hamilton i Sainz, a z początku drugiej dziesiątki ruszy Perez. Verstappen też nie ruszy z pierwszych trzech pozycji. Z pierwszej dziesiątki ruszy też m.in. Nyck de Vries czy Zhou Guanyu. Powoduje to sytuację, gdzie podium i wyniki wyścigu mogą być bardzo wymieszane. Będzie też pewnie dużo manewrów wyprzedzania, co zawsze czyni widowisko lepszym dla fanów.

Source: Scuderia Ferrari/Twitter