Debiut Kucharczyka w nowej serii. Podsumowanie rundy FRECA na Monzy.

Debiut Tymka Kucharczyka, wiele kar i problemy Romana Bilińskiego. Co wydarzyło się w zeszły weekend na Monzy w trakcie ósmej już rundy FRECA? Zapraszamy na krótkie podsumowanie.

Runda FRECA na Monzie:

Wyścig nr. 1

Z pole position startował do niego Rafael Camara, który reprezentuje Premę. Niestety dla niego, wyścig zakończył on już na pierwszym okrążeniu i na prowadzenie wyszedł Andrea Kimi Antonelli, także z Premy, przed Marcusem Amandem, czyli sensacją kwalifikacji drugie miejsce. Potem z wyścigu odpadli Tim Tramnitz i Kas Haverkort, którzy liczą się o wysokie miejsca w klasyfikacji generalnej. Metę pierwszy przekroczył Antonelli, lecz on i drugi na mecie Amand dostali karę czasową i zwycięzcą został Alessandro Giusti.

Polacy radzili sobie ze zmiennym szczęściem, Tymek Kucharczyk miał problemy z bolidem w kwalifikacjach i nie wykręcił tam żadnego reprezentatywnego okrążenia więc startował z samego końca. W samym wyścigu awansował o aż 16 pozycji (skończył ostatecznie siedemnasty) co jest świetnym wynikiem, tym bardziej zważając na fakt, iż był to jego pierwszy wyścig we FRECA. Romanowi Bilińskiemu na starcie zatrzymał się bolid i ostatecznie skończył tuż przed Tymkiem, na 16 miejscu.

fot. https://formularegionaleubyalpine.com

Wyścig nr. 2

Do tego wyścigu z pierwszego pola startowego ruszał Andrea Kimi Antonelli. Tuż po starcie doszło do zamieszania, które wykorzystał Roman Biliński i awansował na trzecią pozycję (startował z piątej). Niestety kilka okrążeń później Polak wjechał w pierwszej szykanie w Santiago Ramosa i spadł w okolice siódmej pozycji. Za ten incydent dostał później karę 5 sekund i ostatecznie został sklasyfikowany na miejscu czternastym.

Kilkanaście minut później Antonelli został wyprzedzony przez swojego kolegę z zespołu, czyli Rafaela Camarę ale chwilę później została wywieszona czerwona flaga i tak wyścig został zakończony, a sędziowie wygraną przyznali Antonelliemu. Drugi był Camara, a podium uzupełnił Tim Tramnitz. Tymek Kucharczyk po starcie z 21 pole startowego, wyścig zakończył lokatę wyżej, przed swoim kolegą z zespołu Emersonem Fittipaldim Juniorem.

Następna runda FRECA będzie się odbywać na Zandvoort w dniach 13-15 października.

fot. https://formularegionaleubyalpine.com

Podobne wpisy