DS 7 po liftingu – już nie DS 7 Crossback

DS 7 to bardzo ważny model dla francuskiej marki, więc na pewno pokładają duże nadzieję w jego lifitngu. Choć nie jest on znaczący.

Najlepiej sprzedającym się modelem w marce DS-a na obecny moment jest DS 7 Crossback – udziały przy sprzedaży na poziomie 59%. Nic więc dziwnego, że przyszedł czas na odświeżenie udanego modelu, a więc i na face lifting.

Nowy model nie będzie się już nazywać DS 7 “Crossback”, bo na tylnej klapie pojawi się “DS Automobiles”. Oprócz tego zmieniono lekko i tak już nietuzinkową i bardzo ciekawą stylistykę, a samochód stanie się mocniejszy.

Małe zmiany stylistyczne

Projektanci francuskiej marki premium wprowadzili subtelne zmiany w stylistyce oświetlenia. Nowy model poznamy z przodu po zmienionym grillu i oświetleniu. Z boku model rozpoznamy po nowym wzorze felg, a z tyłu po napisie “DS Automobiles”.

Trzeba przyznać, że po wprowadzonych zmianach z przodu samochodu, wygląda on jeszcze bardziej nowocześnie i luksusowo. Z tyłu oprócz napisu “DS Automobiles” nie widać znaczących zmian i tył pozostał wręcz taki sam.

Photo: DS
Photo: DS
Photo: DS

Wnętrze nadal eleganckie

Wnętrze zostało utrzymane w eleganckiej stylistyce, a wykonanie ze skóry możemy wręcz znaleźć wszędzie! W dodatku, jak zapewnia DS, deskę rozdzielczą, panele drzwi, czy kierownicę obito skórą licową nappa, czyli tej o wiele lepszej jakości, często spotykanej ogólnie we francuskich samochodach. Wszystko oczywiście w zależności od wersji samochodu. Wprowadzono również nowe wzory tapicerki.

Ekran multimedialny dalej jest wkomponowany w deskę rozdzielczą w podobny sposób, co w modelu Crossback. Nadal jest to ekran poziomy, z ciekawymi rozwiązaniami, ale tym razem ma on 12″. Ma to być kolejna generacja systemu.

Photo: DS
Photo: DS
Photo: DS
Otwieranie szyb nadal jest w niecodziennym miejscu

Mocniejsza odmiana

W gamie silnikowej nadal dostępna jest jednostka 130 BlueHdi. Poza Europą dostępne będą także silniki benzynowe o mocy 130, 215 i 225 KM.

DS 7 E-TENSE 225 jest wyposażony w jednostkę benzynową PureTech 180 oraz silnik elektryczny o mocy 110 KM, które współpracują z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów z napędem na dwa koła.

DS 7 E-TENSE 4×4 300 i DS 7 E-TENSE 4×4 360 wyposażono w napęd na cztery koła, a pod maską znajdziemy jednostkę PureTech 200 oraz silniki elektryczne o mocy 110 i 112 KM na każdej z osi.

Jak czytany w prasówce DS-a:

“Model 360 ma specjalne ustawienia opracowane przez zespół DS PERFORMANCE. Nowy akumulator 14,2 kWh gwarantuje zeroemisyjny zasięg do 65 kilometrów w cyklu mieszanym WLTP oraz do 81 kilometrów w cyklu miejskim. Na dodatek doładujemy go w ciągu około 2 godzin, korzystając z ładowarki o mocy 7,4 kW.”

Technologie dające większe poczucie bezpieczeństwa kierowcy

Nadal kierowca będzie miał do dyspozycji systemy DS ACTIVE SCAN SUSPENSION i DS NIGHT VISION. System DS ACTIVE SCAN SUSPENSION wykorzystuje kamerę, aby skanować drogę przed samochodem i na tej podstawie dostosowuje ustawienia zawieszenia. Układ zmienia ustawienia poszczególnych amortyzatorów w zależności od charakterystyki drogi.

System DS NIGHT VISION wykorzystuje natomiast kamerę na podczerwień, która skanuje do 100 metrów przed samochodem drogi i pobocza, żeby wykryć obecność rowerzystów, pieszych i zwierząt.

Oczywiście nie zabrakło systemu kontrolującego skupienie kierowcy, zwane w DS-ie – DS DRIVER ATTENTION MONITORING.

Pierwsze modele już we wrześniu w salonach lub… pod domem

Samochód ma być sprzedawany na całym świecie, a zamówienia będą przyjmowane już tego lata. Pierwsze egzemplarze nowego modelu trafią do salonów DS we wrześniu 2022 roku.

Co ciekawe, klienci mogą składać zamówienia i odbierać samochody bez wychodzenia z domu. W ramach usługi DS DELIVERY VALET i internetowego systemu sprzedaży, nowy model DS 7 będzie dostarczany pod adres wskazany przez klienta.

Photo: DS