|

Formuła 2 – podsumowanie sezonu 2023

W miniony weekend Formuła 2 zakończyła tegoroczny sezon. Kto w tym roku zaprezentował się najlepiej? Czy któryś z zawodników zasłużył na awans do F1? Zapraszamy na nasze podsumowanie!

To był bardzo ciekawy i wyrównany sezon Formuły 2. Kluczem do sukcesu była regularność, co udowodnił tegoroczny mistrz Theo Pourchaire. Mieliśmy dużo niespodzianek, tych pozytywnych jak i negatywnych, wiele zwrotów akcji i niespodzianek. Niestety nie było nam dane obejrzeć rundy na Imoli, która została odwołana z powodu powodzi w tamtym regionie.

Trzeba też pamiętać, że to ostatni sezon tej generacji bolidów, od przyszłego sezonu bolid będzie kompletnie przebudowany, a do serii przejdą zawodnicy tacy jak Andrea Kimi Antonelli czy Gabriel Bortoleto.

TOP5 klasyfikacji kierowców

1. Theo Pourchaire – ART Grand Prix

Po niesatysfakcjonującym zeszłym sezonie, w którym wyraźnie przegrał z Felipe Drugovichem, wreszcie Francuz pokazał na co go stać. W swoim trzecim sezonie w F2 odniósł tylko jedno zwycięstwo, a mimo to wygrał mistrzostwo. Kluczem okazała się konsekwencja i bardzo równa jazda. Warto także pamiętać o tym, że ma on dopiero 20 lat i wciąż jest bardzo młodym kierowcą. Szkoda, że Sauber, którego Pourchaire jest juniorem, nie znalazło dla niego miejsca w Formule 1.

Fot. Théo Pourchaire (@TPourchaire)/X
2. Frederik Vesti – Prema Racing

To był niesamowicie dobry sezon w wykonaniu juniora Mercedesa. Zeszły sezon skończył na 9. miejscu jeżdżąc dla ART Grand Prix. Na sezon 2023 przeszedł do Premy, która dostarczyła mu bolid zdolny do walki o mistrzostwo z czego Duńczyk skorzystał i bił się o mistrzostwo do ostatniej rundy tego sezonu. Mimo, iż nie znalazło się dla niego miejsce w Formule 1, to powinien on zostać kierowcą rezerwowym Mercedesa na pełen etat.

3. Jack Doohan – Invicta Virtuosi Racing

Dla Australijczyk i syna byłego mistrza MotoGP Micka Doohana, pierwsza część sezonu nie była zbyt udana. Tak naprawdę dopiero od rundy w Hiszpanii zaczął regularnie punktować, ale od tego momentu aż trzy razy zwyciężył w wyścigu głównym, co spowodowało, że rzutem na taśmę zdobył 3 miejsce w klasyfikacji generalnej. Po tym sezonie Doohan prawdopodobnie będzie pełnił rolę kierowcy rezerwowego Alpine w Formule 1.

4. Ayumu Iwasa – DAMS

Dla Japończyka był to sezon pełen niedosytu. Był on jednym z najpoważniejszych kandydatów do tytułu po tym jak rok temu został najlepszym debiutantem. Ostatecznie tegoroczny sezon skończył tuż za podium, które stracił w ostatnim wyścigu w Abu Zabi na rzecz Jacka Doohana. Wygrał łącznie trzy wyścigi, w tym dwa sprinty (Monako, Jeddah) i jeden wyścig główny w Melbourne. W przyszłym roku ma wystartować w japońskiej Super Formule, w barwach Red Bulla, którego jest juniorem.

Fot. Ayumu Iwasa (@ayumuiwasa_cars)/X

5. Victor Martins – ART Grand Prix

Francuz to bardzo doświadczony zawodnik jak na standardy serii juniorskich, co widać po jego rezultatach. Jest to bardzo szybki kierowca i zasłużenie zdobył tytuł debiutanta roku. Jego dużą wadą, szczególnie w pierwszej części sezonu, była zdecydowanie nieregularność i poważne błędy. W wyścigu głównym w Jeddah po starcie z pole position skończył w bandzie, a w Monako omal nie potrącił marshalla sprzątającego tor. Druga część sezonu była w jego wyniku jednak o wiele lepsza i będzie to jeden z najpoważniejszych kandydatów do mistrzostwa w przyszłym roku.

Najlepszy zespół – ART Grand Prix

Francuski zespół z dwoma francuskimi kierowcami zaliczył w Formule 2 perfekcyjny rok zwieńczony hat-trickiem. Wygrali klasyfikację kierowców, debiutantów i konstruktorów. W przyszłym roku mają duże szanse na podobny sukces, ponieważ ich skład poza Victorem Martinsem będzie stanowił wicemistrz Formuły 3 i junior Williamsa – Zak O’Sullivan.

Objawienie sezonu – Kush Maini (Campos Racing)

Hindus bardzo zaskoczył w swoim pierwszym sezonie na tym poziomie. Po średnim sezonie w Formule 3 zdecydował się na awans do wyższej kategorii i bardzo dobrze wykorzystał tą szansę. Zajął 11. miejsce na koniec sezonu i zdecydowanie pokonał swojego bardziej doświadczonego kolegę z zespołu Ralpha Boschunga. Pokonał także swojego rodaka Jehana Daruvalę, dla którego był to czwarty sezon na poziomie Formuły 2.

W sprincie w Melbourne udało mu się zająć trzecie miejsce, co było jego najlepszym wynikiem w tym sezonie. W przyszłym roku przejdzie do zespołu Invicta Virtuosi i będzie reprezentował akademię Alpine. Do tego jego mentorem został Mika Hakkinen.

Rozczarowanie sezonu – Isack Hadjar (Hitech GP)

Francuz jak dotąd szedł przez serie juniorskie jak burza. Nic dziwnego, że został ulubieńcem Helmuta Marko i członkiem Red Bull Junior Academy. Niestety dla niego, w Formule 2 rozczarował, choć wiązano z nim spore nadzieje w jego debiutanckim sezonie. Zajął on dopiero 14 miejsce w klasyfikacji generalnej, za swoim kolegom z zespołu Jakiem Crawfordem. Mimo słabego sezonu pozostanie on członkiem akademii Red Bulla i w przyszłym roku będzie kierowcą Campos Racing.

Niespodzianka sezonu – wygrana Clementa Novalaka na Zandvoort

Clement Novalak przed rundą w Zandvoort tylko raz zapunktował, w Baku, a na mokrej nawierzchni w Holandii zdeklasował całą stawkę, niespodziewanie wygrywając. Reprezentant ekipy Trident, który brał udział w testach młodych kierowców WEC w zespole Inter Europol Competition, poza tym wyścigiem raczej nie będzie wspominał miło tego sezonu, ale jako ciekawostkę warto dodać, że wygrał tyle samo wyścigów co mistrz serii Theo Pourchaire.

Fot. Formula 2 (@Formula2)/X

Podobne wpisy