Juniorzy w akcji – podsumowanie weekendu

W ten weekend nasi juniorzy startowali w kolejnych rundach w swoich kategoriach. Kacper Sztuka we Włoskiej F4 oraz Roman Biliński i Piotr Wiśnicki w FRECA. Jak sobie poradzili nasi juniorzy?

Polacy w FRECA

Seria FRECA ten weekend gościła w Holandii na torze Zandvoort. W pierwszym wyścigu, który odbywał się w sobotę, nasi juniorzy spisali się prawidłowo. Roman Biliński przez słabe kwalifikacje startował dopiero z 18 miejsca. W trakcie wyścigu jednak były kierowca GB3 Championship przesuwał się na coraz to wyższe pozycje i w pewnym momencie był nawet na 11 pozycji. Pech chciał, że w trakcie walki z Victorem Bernierem wyjechał on na moment poza tor. To sprawiło, że Biliński spadł na 13 miejsca i tak zakończył pierwszy wyścig.

Piotr Wiśnicki natomiast od początku tego weekendu zmagał się z problemami. Najpierw choroba, która wykluczyła go przedwcześnie z czwartkowych testów, a potem rozbicie swojego bolidu w 1 treningu. Drugi z naszych juniorów startował do wyścigu dopiero z 32 pozycji. Ostatecznie po spokojnej jeździe udało mu się wspiąć o trzy “oczka” wyżej.

W drugim wyścigu było już o wiele lepiej. Roman Biliński przez kolejne słabe kwalifikacje (Polak musi nad nimi popracować!) startował dopiero z 18 miejsca. Biliński kolejny raz pokazał, że potrafi pojechać dobre zawody. Nasz junior pojechał na tyle dobrze, że potrafił przebić się aż na 11 pozycję, co jest bardzo dobrym wynikiem. Piotr Wiśnicki w swoim drugim wyścigu pojechał kolejny raz bardzo spokojnie i ukończył go na 27 miejscu.

Freca, juniorzy
Photo: Dutch Photo Agency

Kacper Sztuka we Włoskiej F4

Kacper Sztuka swojego pierwszego wyścigu w Belgii na torze Spa nie zaliczy do udanych. Na samym starcie 16-latek spadł o kilka pozycji, by potem przebijać się w górę stawki. Problem był jednak taki, że Sztuka musiał wycofać się z wyścigu przez problemy z bolidem.

Drugi wyścig również nie należał do tych najlepszych. Kierowca z Cieszyna przez słaby start spadł na 17 miejsce i kolejny raz czekało go odrabianie strat. Ostatecznie udało mu się przebić o 5 miejsc i zmagania w drugim wyścigu Kacper zakończył na 12 pozycji.

Trzeci wyścig to w końcu był wyścig, w którym Kacper Sztuka pokazał się z bardzo dobrej strony. Polak w ostatnim wyścigu startował z 12 pozycji. Kierowca US Racing tym razem nie zepsuł sobie samego startu, przez co pozwoliło mu to zyskać kilka pozycji. Kolejne okrążenie to była już znakomita jazda. Sztuka z okrążenia na okrążenie jechał coraz lepiej i przebijał się systematycznie do przodu. Ostatecznie Kacper zmagania zakończył na 6 miejscu. Mimo dwóch słabych wyścigów, Kacper w ostatnim pokazał się z bardzo dobrej strony i biorąc pod uwagę przebieg wcześniejszych wyścigów, Sztuce przydał się dobry wyścig.  

Włoska F4, juniorzy
Photo: Kacper Sztuka/Twitter

Photo: FRECA/Twitter