Leclerc wygrywa kwalifikacje do GP Azerbejdżanu

Charles Leclerc nie dał szans swoim rywalom i wygrał kwalifikacje do niedzielnego wyścigu. Tuż za Monakijczykiem znaleźli się kierowcy Red Bulla – Sergio Perez i Max Verstappen. GP Azerbejdżanu zapowiada nam się bardzo ciekawie.

Leclerc po raz 15 w swojej karierze wygrał kwalifikacje. Tym razem zrobił to na ulicznym torze w Baku. Jednak jutro Monakijczyk nie będzie miał łatwego zadania. Tuż za nim uplasowali się kierowcy Red Bulla, a Carlos Sainz zdobył dopiero czwarte pole. Jutrzejsze GP Azerbejdżanu zapowiada nam się bardzo ciekawie i obyśmy znowu zobaczyli emocjonujący pojedynek pomiędzy Ferrari a Red Bullem, a wyścig żeby dopisał temu z poprzedniego roku.

Walka o Pole Position

Już od Q1 wiadome było, że to kierowcy Ferrari i Red Bulla stoczą między sobą bój o pierwsze miejsce do niedzielnego wyścigu. Początkowo wydawało się, że bliżej są tego osiągnięcia są Sergio Perez i Max Verstappen, ponieważ to oni kręcili najlepsze czasy w Q1 i Q2. Jednak w ostatniej fazie kwalifikacji to Charles Leclerc okazał się być najlepszym kierowcą. Dzięki pomocy swojego zespołowego partnera wykręcił on najlepszy czas. Max Verstappen i Sergio Perez nie mieli takiego szczęścia, ponieważ nie mieli pomocy aby się podciągnąć, ale i bez tego poradzili sobie bardzo dobrze. Obydwaj wykręcili lepsze czasy niż Carlos Sainz, a to bardzo dobra informacja, jeżeli chodzi o jutrzejszy wyścig.

Q1 – Stroll znowu gwiazdą

Podczas pierwszej części kwalifikacji mieliśmy możliwość zobaczyć kilka razy żółtą flagę. Były ona spowodowane na szczęście tylko wyjazdami kierowców. Oprócz tego, czasówka przebiegała bardzo spokojnie. Wszystko jednak zmieniły ostatnie minuty. Lance Stroll na swoim szybkim kółku najpierw uderzył lekko w osłonę. Wtedy jednak nic się niebezpiecznego nie stało. Przednie skrzydło zostało nienaruszone. Kanadyjczyk po tym zdarzeniu zaczął kolejną swoją próbę. Tym razem szczęście już nie dopisało i na samym początku okrążenia Stroll się nie zmieścił i uderzył w bandę.

Kierowca Astona Martina rozwalił przód swojego bolida tj. przednie prawe koło wraz z zawieszeniem oraz skrzydło. Wtedy zobaczyliśmy pierwszą czerwoną flagę. Po tym zdarzeniu do końca pierwszej części zostało bardzo mało czasu. Wszystkim kierowcą się spieszyło, a w szczególności Valtteriemu Bottasowi. Fin był w bardzo złej sytuacji, ale ostatecznie udało mu się przebrnąć przez Q1. Takiego szczęścia nie mieli kierowcy Williamsa oraz Haasa, którzy odpadli. Do tej czwórki dołączył oczywiście Lance Stroll.

Q2

Od samego początku drugiej części sesji, kierowcy wyruszyli na tor kręcić najlepsze okrążenia. Q2 przebiegła znacznie spokojniej w porównaniu do Q1. Jedynym groźniejszym momentem było lekkie uderzenie w bandę przez Sebastiana Vettela. Niemcowi w bolidzie nic się jednak nie stało i mógł on spokojnie dokończyć sesję.

Sebastian Vettel
Photo: Formula 1

Po Q2 pożegnaliśmy się z kierowcami Alfy Romeo i Mclarena oraz z Estebanem Oconem.

Q3

Walka w Q3 toczyła się już o najważniejsze pole do jutrzejszego wyścigu. W tej części nie było już żadnych problemów i czas zleciał bardzo szybko. Charles Leclerc zdobył Pole Position z czasem 1:41.359. Drugie miejsce zajął Sergio Perez a trzecie Max Verstappen.

Tabela z wynikami

Wyniki kwalifikacji do GP Azerbejdżanu
Photo: Formula 1

Photo: Formula 1