Leclerc zdobywa Pole Position do GP Miami

A jednak to Charles Leclerc wystartuje w niedzielnym wyścigu z pierwszego miejsca i to ze wsparciem z drugiego pola za pośrednictwem Sainza!

Charles Leclerc zdobywa Pole Position w pierwszych w historii F1 kwalifikacjach na torze Miami International Autodrome. Z czasem 1:28.796 zdobył swoje trzecie PP w tym sezonie. Do wyścigu wystartuje ze wsparciem Sainza z drugiego pola, który mimo słabszej dyspozycji, zdołał pojechać szybciej od Maxa Verstappena.

Walka o pierwsze miejsce

Tym razem Leclerc okazał się lepszym i wygrał kwalifikacje, co daje mu więcej możliwości w jutrzejszym wyścigu. Na ostatnim okrążeniu Q3 zdołał z dużą przewagą przebić czas Maxa i wskoczyć na pierwsze miejsce. Za nim okrążenie dające 2 miejsce zakończył Carlos Sainz, a Max Verstappen swoje kółko odpuścił.

Verstappen wystartuje z P3 i jest to wynik poniżej oczekiwań. Od Sainza był co prawda wolniejszy o tylko 0.005s, ale do Leclerca już stracił 0.2s. Drugi rząd uzupełni Sergio Perez, który stracił do Monakijczyka 0.240s. A więc pierwszy rząd dla Ferrari a drugi dla Red Bulla.

Tabela z wynikami

Zdjęcie
Photo: F1

Świetny wynik Bottasa

Valtteri Bottas w barwach Alfy Romeo od początku sezonu promieniuje. Potrafi walczyć i być szybszym od Mercedesów, co potwierdził dziś w znakomitym stylu. Zdobył 5 miejsce ze stratą 0.6s do lidera i przewagą 1.5s nad szóstym Hamiltonem! Przed Finem znalazły się tylko zespoły z czołówki, bo Red Bull i Ferrari, a więc jego wynik jest doskonały.

Zdjęcie
Photo: Alfa Romeo F1/Twitter

Dla przykładu jego partner z zespołu – Zhou – nie wyszedł nawet z Q1 i zajął 17 miejsce. Niestety miał na to wpływ tłok na torze, przez co nie udało się poprawić czasu.

Russell niespodziewanie odpadł w Q2

George Russell niespodziewanie przegrał kwalifikacje z Lewisem Hamiltonem i odpadł w Q2 na 12 miejscu. Przez cały weekend wyglądało na to, że lepiej sobie radzi w bolidzie Russell, a mimo to przegrywa z Hamiltonem w kwalifikacjach. Lewis za to osiągnął najlepszy możliwy wynik dla Mercedesa – P6.

Zdjęcie
Photo: Mercedes F1/Twitter

Spodziewano się, że to raczej młody Russell zdoła wejść do Q2, a Hamilton będzie męczył się, aby wejść do Q2. Wyszło jednak inaczej, więc jutro Hamilton może powalczyć o solidną zdobycz punktową, żeby trochę nadgonić do rywali w klasyfikacji generalnej.

Pozostałe ekipy

Kolejna niespodzianka, to zwycięstwo Micka Schumachera nad Kevinem Magnussenem w kwalifikacjach. Kevin został już w Q1 na 16 miejscu, a Mick zdołał wejść do Q2. Na dużo się to nie zdało, bo co prawda ma 15 miejsce, ale okazał się lepszy od Magnussena.

Poprawiła się sytuacja w Astonie Martinie, bo Lance Stroll zdołał wejść nawet do Q3 i zająć 10 miejsce, a Vettel zakończył swoją przygodę na P13. Od Imoli i pierwszych puntków dla Astona, sytuacja w zespole się poprawia i możemy mówić o pewnym progresie. Teraz tylko dowieść choć jeden bolid w punktach, ale o to będzie bardzo ciężko, bo chętnych na pierwszą dziesiątkę jest wielu.

Zdjęcie
Photo: Aston Martin F1/Twitter

Na pochwałę zasługuję zespół Alpha Tauri, bo dwójka ich kierowców osiągnęła Q3: Gasly zajął P7 a Tsunoda P9. Rodzielił ich Lando Norris, ale wynik i tak jest świetny patrząc na dotychczasową formę zespołu.

Fernando Alonso nie zdołał pojechać kółka na Q3 i wystartuje z 11 miejsca, które już nie jest tak dobre jak rok temu. Mimo to, są szanse na zdobycie jakiś punktów, bo ostatnio coś ciężko o to Hiszpanowi.

Na szarym końcu Williams, Albon przed Latifim i Ocon, który przez wypadek w FP3 nie ruszył w kwalifikacjach.

Photo: Formula 1