Max Verstappen na position do GP Kanady

Max Verstappen wystartuje w GP Kanady z P1 mając za sobą Fernando Alonso, który będzie czaił się w pierwszym zakręcie na Holendra.

Max był w innej lidze, ale w pierwszym zakręcie będzie obok Fernando Alonso, który wykorzysta każdą lukę i błąd przeciwnika. Hamilton na P4, dwa Haasy w pierwszej dziesiątce, Perez na P13 i Leclerc z końca stawki zwiastują nam znakomity wyścig.

Walka o pole position

Walki o pole position w sumie nie było, bo Max Verstappen był poza zasięgiem rywali. Potwierdza to przewaga nad drugim Alonso: 0.6s! Zdecydowanie największą sensacją jest pierwszy rząd dla Fernando Alonso, który na starcie będzie stał przed szansą awansu na P1.

Q1

Od początku sesji kierowcy zmieniali się na pierwszym miejscu, a tabela wyświetlana przez realizatora wręcz szalała. Na P1 witali już tacy kierowcy jak: Russell, Verstappen, Alonso, czy nawet Magnussen! Ostatecznie Q1 na P1 zakończył Max Verstappen, a odpadli: Gasly, Vettel, Stroll, Latifi i Tsunoda (który po karach wystartuje jutro z ostatniego rzędu, tak jak Leclerc).

Swoich kibiców nie przyjęli dobrze dwaj kanadyjscy kierowy: Stroll i Latifi, którzy odpadli już w Q1. Patrząc na górę stawki, to Alonso i Sainz poradzili sobie w deszczu bardzo dobrze, zajmując kolejno 2 i 3 miejsce. Do Q2 awansowały dwa samochody Haasa i Alfy Romeo! W drugiej części mogliśmy również zobaczyć Alexa Albona.

Photo: F1/Twitter

Q2 – pierwszy DNF

Z początku kwalifikacji już bardzo dużo się działo, bo w bandy wpadli Albon i Perez. Ten pierwszy zdołał wyjechać i wrócić do jazdy, ale kierowcy Red Bulla już się to nie udało. Na 9 minut przed końcem zostały wywieszone czerwone flagi, aby pracownicy toru mogli ściągnąć samochód poza tor.

Problem mieli kierowcy McLarena i Charles Leclerc, którzy nie zdołali przejechać okrążenia pomiarowego. Wykaraskał się tylko Daniel Ricciardo, który awansował do pierwszej dziesiątki z ostatniej premiowanej pozycji. Lanod Norris odpadł z P14, a Leclerc nie podejmował próby czasowej w Q2.

Do Q3 awansowały również dwa samochody Haasa i Zhou, a Alonso nadal trzymał się pierwszej trójki, bo zajął P2. Max Verstappen kolejny raz zajął P1, więc był na dobrej drodze po Pole Position.

Photo: F1/Twitter

Q3

Decydująca część kwalifikacji dała nam sporo emocji. Max Verstappen był poza zasięgiem rywali, więc pole position zdobył bez problemów, ale emocje były nieco niżej stawki, bo już na P2, a tam Fernando Alonso! Hiszpan w końcu pokazał się ze świetnej strony i skończył kwalifikacje tam, gdzie jest jego miejsce. P3 zajął drugi z Hiszpanów – Carlos Sainz, który jedyny z Ferrari będzie startował w TOP3.

Lewis Hamilton mimo problemów zdrowotnych przejechał świetne kwalifikacje, w których zajął P4. Jego partner z zespołu – George Russell – zaryzykował z założeniem miękkich opon, co poskutkowało spinem już w jedynce i zajął P8. Dwójka Haasów zajęła P5 i P6, Magnussen przed Schumacherem. W końcu fani Haasa mogą cieszyć się z świetnych wyników, ale obydwu kierowców. Oby tak dalej było jutro.

Zhou ostatecznie wyruszy o jedno miejsce wyżej od Bottasa, bo na P10. W tym przypadku również możemy w końcu pochwalić Chińczyka za świetny wynik i wygranie kwalifikacji ze swoim kolegą z ekipy. Do dziewiątego Ricciardo stracił ok. 0.3s.

Photo: F1/Twitter

Photo: Red Bull F1/Twitter