FIA wprowadza nowe wytyczne związane z porpoisingiem

Wraz z nowymi regulacjami technicznymi FIA, zespoły muszą mierzyć się z efektem porpoisingu, który przysparza wiele problemów zespołom.

Po Grand Prix Azerbejdżanu Mercedes głośno skarżył się na efekt porpoisingu, głównie przez mocny ból pleców Lewisa Hamiltona. Jego występ w GP Kanady przez długi czas był zagrożony, a to przecież na tym torze odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w F1. FIA po konsultacji z lekarzami, chcąc zadbać o bezpieczeństwo kierowców zdecydowała się zareagować na ten temat.

Photo: SBOTOP.net
Lewis Hamilton, Kanada 2007

Nowe zasady, na czym polegają?

FIA po wyścigu o GP Kanady zacznie zbierać dane na temat zużycia podłóg i belek pod podłogą. Również będą ustalali akceptowalny poziom dobijania. Jeżeli zespoły będą mieli zbyt wysoki efekt porpoisingu, będą zmuszone do zmiany ustawień samochodu.

Po piątkowych treningach będzie ustalany akceptowalny poziom dobijania. Zespoły mogą dostać nakaz zmian ustawień samochodu w celu ograniczenia porpoisingu. W sytuacji, gdy w trzecim treningu zespoły dalej będą podskakiwać, FIA nakaże im podniesienie prześwitu bolidu o 10mm. Jeśli to nie ograniczy podskakiwania, wtedy bolid będzie dyskwalifikowany.

Strzał w kolano?

Mercedes po ostatniej rundzie żądał zmiany przepisów. Przepisy się zmieniły, ale nie tak, jak chciał tego sam Mercedes. Zespół z Brackley aby być konkurencyjnym obniżał bolid. Po zmianie przepisów nie będą mogli ustawiać agresywnie auta, przez co będą tracić sporo czasu.

Photo: Mercedes F1/Twitter