Piątkowe treningi przed GP Azerbejdżanu

Jesteśmy po pierwszym dniu jazd na ulicznym torze po malowniczych ulicach Baku. Co działo się w piątkowych sesjach treningowych przed GP Azerbejdżanu?

Jak to zazwyczaj bywa, piątkowe treningi przed GP Azerbejdżanu, dają się mocno we znaki kierowcom. Kierowcy musieli radzić sobie z dużym dobijaniem samochodu po ulicznym torze w Baku. Jak można się spodziewać – największe wyzwanie mieli m.in. kierowcy Mercedesa. Ten weekend na pewno będzie bardzo wymagający w stosunku do bolidów i kierowców.

Pierwsza sesja treningowa

Pierwsza sesja treningowa była stosunkowo często przerywana przez problemy z samochodami kierowców. Już po ok. 7 minutach sesji na torze zatrzymał się Mick Schumacher, który miał awarię samochodu. Okazało się, że silnik wszedł w tryb bezpieczny, chroniący przed przegrzaniem, w wyniku dużego wycieku z układu chłodzenia.

Haas podczas FP1 przed GP Azerbejdżanu
Photo: F1/Twitter

Później Stroll dotknął bandy w piętnastce, ale bez większych skutków, a Latifi musiał zatrzymać swój samochód. Przekazał, że “samochód umarł” i trzeba było go zgasić gaśnicami. W zakręcie nr. 15 dalej dużo się działo, bo Perez musnął bandy, pod koniec sesji Gasly musiał skorzystać z awaryjnej ucieczki poza tor, a Verstappen się obrócił. Wszyscy kierowcy bez uszkodzeń wrócili do jazdy.

Wyniki FP1

Wyniki FP1 przed GP Azerbejdżanu
Photo: F1/Twitter

Sergio Perez na P1 z czasem 1:45.476. Charles Leclerc na P2 (+0.1s), a Max Verstappen na P3 (0.3s). Fernando Alonso wysoko na P5, a dwójka Mercedesów w pierwszej dziesiątce, którą zamyka Ocon. W ostatniej piątce znaleźli m.in. Bottas, Zhou czy Ricciardo.

Druga sesja treningowa

W drugiej części sesji mieliśmy sporo razy żółte flagi na torze. Najdziwniejszym momentem było lekkie dotknięcie się z bandą przez Alexa Albona w miejscu, w którym nikt by się tego nie spodziewał. Taj przez ten incydent uszkodził zawieszenie w swoim bolidzie. Jak się okazało, Albon zagapił się na kierownicę przy zmianie ustawień i dlatego doszło do tej sytuacji.

Photo: F1/Twitter

Oprócz tego, niektórzy kierowcy nadal mieli problem z podskakiwaniem. Jednym z nich był Charles Leclerc, który skarżył się w komunikatach do swojego inżyniera, że podskakiwanie jest zbyt agresywne.

Wyniki FP2

Photo: F1/Twitter

Najszybszy na torze podczas drugiej sesji okazał się Charles Leclerc. Monakijczyk przejechał okrążenie z czasem 1:43.224. Tuż za nim uplasował się Sergio Perez z czasem 1:43.472. Trzecie miejsce zajął Max Verstappen z czasem 1:43.580. Fernando Alonso kolejny raz znalazł się bardzo wysoko, bo aż na 4 miejscu. Czy to może nam sugerować dobry weekend Hiszpana? Przekonamy się. Za Fernando na piątym miejscu uplasował się jego rodak z Ferrari – Carlos Sainz.

Na samym końcu znaleźli się kierowcy Williamsa i Hassa. Nie najlepiej wypadli również kierowcy Alfy Romeo. Końcówka stawki w FP2 wygląda jakbyśmy się cofnęli rok/dwa lat do tyłu.

Photo: F1