Piątkowe treningi w Arabii Saudyjskiej

Pierwszy dzień na torze w Jeddah już za nami, a kierowcy przypominają sobie układ toru, po którym jeździli w grudniu.

Pierwsza sesja treningowa

Pierwsza sesja treningowa nie przeszła bez problemów. Już na początku sesji z pierwszego treningu musiał zrezygnować Kevin Magnussen, bo jego samochód miał problem z chłodnicą. W połowie sesji mieliśmy jeszcze czerwoną flagę z powodu zniszczonego znacznika. Najpierw oderwał się on od muru, a następnie wjechał w niego Lando Norris.

Wyniki

Zdjęcie
Photo: Formula 1

Charles Leclerc na P1 z czasem 1:30.722. Max Verstappen i Valtteri Bottas na kolejno: 2 i 3 miejscu. Magnussen bez czasu (problemy z chłodnicą). Lewis Hamilton na P9, a Russell na P15. Warte zaznaczenia jest nieco lepsze tempo McLarena, Lando zajął w pierwszej sesji 13 miejsce ze stratą 1.8s do lidera, a Ricciardo P11 ze stratą 1.7s. Williams na P17 i P19 – Albon przed Latifim.

Ważną rzeczą jest fakt, że Max Verstappen podczas tej sesji zgłaszał zapach spalenizny. Można się domyślić, że chodziło o zapach wydobywający się z fabryki Aramco w Jeddah, która została zaatakowana rakietą. Fabryka leży niedaleko toru Jeddah Corniche.

Druga sesja treningowa

Kolejne pr0blemy miał Kevin Magnussen – tym razem z silnikiem. Był to bardzo ciężki dzień dla Duńczyka, bo przejechał tylko 15 okrążeń. Zdołał przetestować opony średnie i miękkie, a przypominam, że jest to dla niego kompletnie nowy tor. Nie wiem czy w symulatorze testował go z dużą intensywnością, ale obiekt jest dla niego nowy.

Problemy również miał Charles Leclerc. Mówiąc językiem wyścigowym, “polizał” lewym kołem bandę. Nie był to kontakt na tyle, że musiał się zatrzymać, bo zdołał dojechać do alei serwisowej. Chociaż zawieszenie uległo uszkodzeniu co widać poniżej. Kłopoty na sam koniec sesji miał jeszcze Yuki Tsunoda, który musiał zatrzymać swój bolid. Był to kolejny problem z silnikiem, bo kazano mu zgasić jednostkę napędową.

Wyniki

Zdjęcie
Photo: Formula 1

W drugiej sesji treningowej Charles Leclerc ponownie otworzył listę wyników. Z czasem lepszym o 0.7s od tego z FP1 mógł ponownie być przed Verstappenem, który stracił do Monakijczyka 0.1s. Na 3 miejscu pojawił się już Carlos Sainz z czasem 1:30.320. Na końcu tabeli ponownie Kevin Magnussen z powodu problemów samochodu. Williams na P19 i P18, ale tym razem Latifi znalazł się przed Albonem. Lewis Hamilton na P5, a Russell na P6. Nico Hulkenberg ponownie na P16, a dziesiątkę zamknął Yuki Tsunoda.

Ferrari trzyma świetną formę

Zdjęcie
Photo: Ferrari/Twitter

Włoska ekipa trzyma świetną formę i Charles Leclerc był dzisiaj najszybszy podczas wszystkich dwóch sesji treningowych. Mial niestety problemy w FP2, ponieważ dotknął bandy, co spowodowało uszkodzenia. Max Verstappen trzyma się tuż za nim i w obydwu sesjach był na P2. Carlos Sainz również ma tempo w czołówce i jest w stanie zaskoczyć jutro rywali. Szykuje się jutro wspaniała walka o Pole Position.

Kevin Magnussen z problemami

Zdjęcie
Photo: Haas/Twitter

Niestety Magnussen nie miał okazji zdobyć doświadczenia na nowym dla niego torze, bo przejechał dziś tylko 15 okrążeń. Haas w pierwszej i drugiej sesji miał problemy, które uniemożliwiły mu jazdę. Wiemy, że w pierwszej sesji usterka dotyczyła chłodnicy, a w drugiej prawdopodobnie silnika. Jak mówił samochód nie jest zły, ale czeka już na FP3, by zdobyć więcej informacji.

Photo: Haas/Twitter