Podsumowanie 4 Hours of Monza w ramach ELMS

4 Hours of Monza dostarczyło gigantycznych emocji. Wiele neutralizacji, wyprzedzeń, zwrotów akcji. To był endurance, który kochamy oglądać.

W klasie LMP2 wygrał IDEC Sport przed Panis Racing #65 i Premą #9. IEC #43 był jedenasty.

W LMP2 Pro/Am wygrał Nielsen Racing #24 przed Racing Team Turkey #34 i APR #47.

W LMP3 mamy wielki sukces. Wygrał Inter Europol #13 przed 360 Racing #6 i Eurointernational #11. IEC #14 musiał niestety się wycofać jeszcze w pierwszej godzinie wyścigu.

W GTE wygrał Proton Competition #77 przed Kessel Racing #57 i Absolute Racing #18.

Jednak jak do tego wszystkiego doszło i co się dokładnie działo w tym wyścigu? Ten artykuł o tym wszystkim powie.

Warunki atmosferyczne i uczestnicy

Monza przywitała zsepoły i fanów upalną i słoneczną pogodą. Temperatura powietrza wynosiła 34 stopnie Celsjusza, a temperatura toru 48 stopni. Na starcie pojawiły się 42 auta: 17 w klasie LMP2, 13 w klasie LMP3 i 12 w klasie GTE. Polaków najbardziej interesował Inter Europol Competition, który dzień wcześniej zaliczył fantastyczne kwalifikacje. Oreca #43 zakwalifikowała się na P3. Ligier #13 zakwalifikował się na P2, a Ligier #14 na P7. Start okrążenia formującego nastąpił o godz. 11:27, a start wyścigu o godz. 11:30.

Start

W pierwszej szykanie na prowadzenie wyszedł Panis Racing #65, a w klasie LMP3 liderem stał się IEC #13. Tuż po niej na P4 spadł IEC #43. W drugiej szykanie IEC spadł za Uniteda #22 na P5. W trzeciej szykanie byliśmy świadkami kolizji pomiędzy TDS #31 a United’em #22, ale na szczęście skończyło się tylko na strachu.

Reszta pierwszej godziny

Na drugim okrążeniu IEC #43 wyprzedził TDS #31 i wskoczył na P4. Dalej spadał TDS w stawce, gdyż za kierownicą był “brązowy” Phillipe Cimadomo. 6 minut po starcie IEC w szykanie Rettifilo stracił P4 na rzecz Premy #9. Chwilę później mogliśmy być świadkami walki czterech aut GTE o prowadzenie w tej klasie. Tam wówczas prowadziło Iron Dames #83. W wyniku tej walki JMW Motorsport #66 spadło z P2 aż na P5 kosztem Absolute #18, Protona #93 i CarGuy #57. W międzyczasie Prema wskoczyła na P3 w szykanie Rettifilo wyprzedzając Uniteda #22. Kilka minut później Prema wskoczyła na P2 kosztem Panis Racing, które wcześniej zostało wyprzedzone przez Cool Racing #37.

3-4 minuty później byliśmy świadkami bardzo dużej kolizji pomiędzy Proton Competition #93, Duqueine Team #30, Spirit of Race #55 i Rinaldi #32. Odbyła się ona po wyjściu z szykany Ascari. Michael Fassbender w Protonie wyjechał za szeroko na wyjściu i stracił kontrolę nad autem. Uderzył on w Spirit of Race #55, które popchnięte, uderzyło w Duqueine #30. Duqueine wyjeżdżając z linii, dodatkowo lekko uszkodziło zderzak Spirit of Race #55. Proton #93 wylądował na ścianie i zakończył swój udział w wyścigu. Siła uderzenia wypchnęła Porsche spowrotem na tor i to lekko uszkodziło Rinaldi #32. Duqueine #30 było mocno uszkodzone po tym incydencie i musiało zjechać do boksów. Ten incydent spowodował nam Safety Car. Trwał on ok. 12 minut i po nim wróciliśmy do ścigania.

DNF załogi polskiego zespołu

W pierwszej szykanie APR #19 wyprzedziło Uniteda #22 i wskoczyło na P4. United próbował odebrać tą pozycję przez cały pierwszy sektor. Niestety chwilę później w barierach zobaczyliśmy IEC #14 i ponownie mieliśmy Safety Car. Tuż przed dohamowaniem do pierwszego zakrętu miała miejsce kolizja 360 Racing #6 i IEC #14. Kanarkowe auto zaczęło sunąć po barierze, uszkadzając zawieszenie.

Ten epizod z SC trwał ok. 10-11 minut i tuż po wznowieniu Prema próbowała wyprzedzić Cool Racing, ale to drugie auto fantastycznie się broniło i utrzymało prowadzenie. Prema musiała wyjechać w szykanie Roggia i pojechać drogą awaryjną, przez co spadła na P3, ale szybko odzyskała P2.

4 minuty później zaczęła się pierwsza seria pit-stopów w LMP2. 6 minut później, już po pit-stopach Prema próbowała wyprzedzić Cool Racing, ale te próby spaliły na panewce. Na koniec pierwszej godziny Ferdinand Habsburg wykonał bardzo odważny i agresywny ruch w szykanie Roggia, przed którym Cool ratował się ucieczką przez drogę awaryjną i utrzymał prowadzenie.

W międzyczasie United #3 wyszedł za szeroko z szykany Ascari i James McGuire stracił panowanie nad autem i mocno uderzył w jedną z barier. Z kierowcą było wszystko w porządku. Ta sytuacja spowodowała nam trzeci w tym wyścigu samochód bezpieczeństwa i tak została zwieńczona pierwsza godzina tego wyścigu.

Druga godzina

8 minut po rozpoczęciu tej godziny, dalej pod warunkami samochodu bezpieczeństwa Cool Racing #37 zamienił się pozycją z Premą, dzięki czemu ta wskoczyła na prowadzenie. 6 minut później zaczęła się pierwsza seria postojów w klasach LMP3 i GTE. Chwilę później byliśmy świadkami drugiej serii pit-stopów w LMP2. W tym samym czasie skończył się blisko 20-minutowy epizod neutralizacji i wróciliśmy do ścigania.

Kilka minut później dowiedzieliśmy się o karze drive-through dla IEC #43 za wyprzedzanie pod SC. 2 minuty później Prema wyprzedziła Panis Racing i wskoczyła na P4. 3 minuty później byliśmy świadkammi walki o prowadzenie w klasie GTE pomiędzy Spirit of Race #55 i Rinaldi Racing #32. Spirit of Race utrzymało prowadzenie, a Rinaldi zjechało na postój, żeby naprawić przedni zderzak. Kilka minut później Kessel #57 zblokował koła w Parabolice i stracił dwie pozycje. 3-4 minuty później TF Sport #95 i Rinaldi #33 zjechały do boksów. Minutę później dokonała się zmiana lidera w klasie LMP3. United #2 wyprzedził DKR Engineering #4 w pierwszej szykanie i to on stał się liderem tejże klasy.

Kilka chwil później poza torem w szykanie Rettifilo ujrzeliśmy Cool Racing #17 i Nielsen Racing #7. Spowodowało to pierwsze w tym wyścigu Full Course Yellow. Podczas FCY aleja serwisowa jest normalnie otwarta, co spowodowało nam trzecią serię pit-stopów w LMP2 i drugą serię pit-stopów w większości klasy LMP3 i całej klasie GTE.

Na 10 minut przed końcem tej godziny wróciliśmy do ścigania. 5 minut później dostaliśmy informację o karze 10 sekund przy następnym postoju dla Cool Racing #37. Na koniec tej godziny mogliśmy oglądać podwójne wyprzedzanie ze strony United #2. Przeskoczyli oni z P5 na P3 w klasie LMP3. Taka była druga godzina tego wyścigu

Trzecia godzina

Początek trzeciej godziny był dosyć spokojny i nieobfity w wydarzenia.

Kilka minut po rozpoczęciu tej godziny zaczęła się walka Cool Racing #37 i Premy o P2, która trwała dość długo, bo aż 15 minut, ale skończyła się ona wyprzedzeniem Premy w szykanie Rettifilo. W międzyczasie w boksach się pojawił IEC #13. Kilka minut później zaczęła się czwarta seria postojów w LMP2. Po tej serii IDEC Sport #28 stracił prowadzenie na rzecz Premy. Na 26 minut przed końcem tej godziny IDEC Sport #28 dogonił Premę i zaczął walczyć o prowadzenie. Był blisko tego w szykanie Ascari, gdzie Paul-Loup Chatin był tuż przed Louis’em Deletraz’em, ale ten drugi bardzo dobrze się obronił. Chatin też był bardzo blisko chwilę później w szykanie Roggia, gdzie nawet lekko dotknął Premę, ale nic większego z tego nie wyszło.

W międzyczasie został wywołany już czwarty Safety Car, gdyż DKR Engineering zakopało się w żwirze w drugim Lesmo. Jednakże auto zostało wyciągnięte za pomocą dźwigu i wróciło na tor. Po ok. 11 minutach SC rozpoczęliśmy ściganie z powrotem.

Od razu po zielonej fladze IDEC #28 przykleił się do tylnego skrzydła Premy i po jednym okrążeniu podjął próbę ataku w Rettifilo, co się nie udało, ale następny atak przez zakręt Grande i szykanę Roggia się udał i to IDEC stał się liderem wyścigu. W międzyczasie Kessel #57 wyprzedził Iron Dames #83 i stał się liderem klasy GTE. Po tym okrążeniu rozpoczęła się trzecia seria postojów w GTE. Kilka chwil później Cool Racing #37 podjął odważny atak w drugiej szykanie i wyprzedził United Autosports #22, wskakując na piąte miejsce. 3 minuty później dowiedzieliśmy się o karze 20 sekund do następnego pit-stopu za nieprzestrzeganie zasad podczas FCY dla IDEC Sport #28 i Cool Racing #37. Tak się skończyła trzecia godzina tego wyścigu

Czwarta, ostatnia godzina

Na początek tej godziny Cool Racing #37 wyprzedził Panis Racing i wskoczył na P4. W międzyczasie Paul-Loup Chatin zaczął mocno odjeżdżać reszcie stawki i na początek tej godziny miał 11 sekund przewagi nad drugą Premą. Chwilę później Cool Racing #37 i Yifei Ye wskoczyli na P3, wyprzedzając Racing Team Turkey #34. Kolejną chwilę później dowiedzieliśmy się o 10 sekundach kary dla Premy #9 za wjazd do zamkniętej alei serwisowej. 3 minuty później Yifei Ye wyprzedził kolejne auto. Tym razem to była Prema #9 do drugiego Lesmo. To okrążenie było dramatem dla Premy, która spadła z P2 na P5. Najpierw Racing Team Turkey #34 w szykanie Ascari, a później Panis Racing #65 w Parabolice.

Po tym okrążeniu też zaczęła się już piąta seria pit-stopów w klasie LMP2. Po tej serii pit-stopów pierwsza trójka wyglądała tak: na prowadzeniu IDEC Sport #28, drugi Panis Racing #65 i trzeci United Autosports #22. W ciągu kilku minut do boksów zjechały IEC #13 i 360 Racing #6.

2 minuty później mogliśmy obserwować wspaniałą walkę o P2 pięciu aut w klasie GTE. Ostatecznie górą wyszła Rahel Frey w Iron Dames #83, a na trzecie miejsce wskoczył Davide Rigon w Iron Lynx #60. 2-3 minuty później Rigon i Frey zamienili się pozycjami. W międzyczasie Racing Team Turkey #34 wyprzedziło IEC #43 w zakręcie Grande. Na tym samym okrążeniu Cool Racing wyprzedziło właśnie rzeczony IEC w Parabolice, przez co “TurboPiekarze” spadli z P7 na P9. Mieliśmy też lekką przygodę BHK Motorsport #35 i kolizję walczących aut GTE w pierwszym zakręcie.

Walka o prowadzenie w LMP3

Moment później mieliśmy bardzo ambitne wyprzedzanie Bena Hanley’a w Nielsenie #24 w pierwszej szykanie, co pomogło mu wskoczyć na P4 ogólnie. 2 minuty później AF Corse #88 wyprzedziło Racing team Turkey #34 w zakręcie Grande. Kilka minut później Nielsen Racing #24, czyli lider LMP2 Pro/Am wyprzedził United Autosports #22 i wskoczył na P3 ogólnie. 2 minuty później AF Corse #88 wyjechało bez mocy z szykany Roggia i trochę się toczyło, ostatecznie zatrzymując się przed drugim Lesmo, lecz skończyło się tylko na żółtej fladze. 3 minuty później mieliśmy walkę o prowadzenie w LMP3 pomiędzy United’em #2 i Eurointernational #10, lecz United się obronił.

Chwilę później mieliśmy początek szóstej, ostatniej serii pit-stopów w LMP2. Był to tzw. splash&dash, czyli szybkie dotankowanie paliwa, żeby móc ukończyć wyścig. W pierwszej szykanie widzieliśmy spin dotychczas prowadzącego United Autosports #2. Prowadzenie w LMP3 przejął Eurointernational #10. Potem Prema wyprzedziła United #22 i oba auta zjechały do boksów, ale tam United odzyskał drugie miejsce. W międzyczasie GTE miało swoją czwartą serię pit-stopów. Po serii pit-stopów w LMP2 pierwsza trójka wyglądała tak: prowadził IDEC Sport # 28, drugi był Panis Racing #65, a trzeci był ku mojemu zaskoczeniu Mühlner Motorsport #21.

Kilka chwil później Prema wskoczyła na P3. Na 5-6 minut przed końcem IEC #13 wrócił na prowadzenie w klasie LMP3. Chwilę później Mühlner wrócił na P3, ale Prema próbowała się odgryźć w pierwszej szykanie. Uciekła jednak przez tarki i musiała oddać pozycję Orece #21. 2 minuty później Prema wróciła na dobre na podium.

Konkluzja

To było 4 Hours of Monza AD 2022. Był to wyścig bardzo emocjonujący i ekscytujący. Wiele problemów faworytów w klasie LMP2, stabilna i dobra klasa LMP3 oraz bardzo wyrównane i zacięcie walczące GTE stworzyło perfekcyjną mieszankę dla tego wyścigu. Ja bym sobie życzył tylko takich wyścigów. Dla polskich fanów był to wyścig słodko-gorzki. Z jednej strony zwycięstwo IEC #13, a z drugiej strony średnia postawa #43 i wycofanie się #14. Jednakże ja, jak zawsze, liczę, że będzie lepiej.

Nie zapominajmy, że to jest tylko przystawka przed 6 Hours of Monza w ramach WEC, które odbędzie się już 10 lipca. Następny wyścig ELMS w Barcelonie dopiero 28 sierpnia, więc znowu będziemy mieli blisko dwumiesięczną przerwę od ELMS. Jednakże i wyścigi muszą mieć wakacje ;).

Photo: HRX Mexico/Twitter