Podsumowanie piątkowych treningów przed GP Holandii

Piątkowe treningi przed GP Holandii za nami. Nie obyło się bez problemów faworyta – Maxa Verstappena, który wycofał się przedwcześnie z FP1.

Wracamy na tor w Holandii, do miejsca Maxa Verstappena, którego będą wspierać dziesiątki tysięcy holenderskich kibiców. Ulubieniec widowni na torze miał problemy w pierwszej sesji treningowej i musiał wycofać się z powodu awarii skrzyni biegów. Jak przebiegły te dwa treningi?

Pierwsza sesja treningowa

Już po 11 minutach mieliśmy pierwszą czerwoną flagę, wywołaną przez Maxa Verstappena. Holender musiał zatrzymać się na torze z powodu skrzyni biegów. Dokładny powodem były problemy z synchronizacją biegów. To dało 9-minutową przerwę dla kierowców.

Po kilku okrążeniach kierowców, mogliśmy oglądać powtórki efektownego wyjazdu Pereza poza tor na trawę. Później byliśmy świadkami świetnego tempa Mercedesa na Zandvoort i ciągle poprawiających czas kierowców Mercedesa. W efekcie zajęli dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji tego treningu.

Wyniki FP1

Photo: F1

Najszybszym zespołem w pierwszym treningu to zdecydowanie Mercedes, który zajął dwa pierwsze miejsca. Na P1 uplasował się George Russell z czasem 1:12.455, a Lewis Hamilton stracił do niego 0.2s. Trzeci Carlos Sainz do Russella stracił aż 0.5s, a do Hamiltona 0.2s.

W TOP10 znaleźli się jeszcze dwa McLareny, Charles Leclerc, Sergio Perez, dwójka Alpine i Alex Albon. Alfa Romeo kolejny raz niepokojąco zwiedza miejsca od 15 w dół.

Druga sesja treningowa

FP2 rozpoczęło się z 15-minutowym opóźnieniem przez uszkodzenia na torze wywołane podczas kwalifikacji F2. Kierowcy wraz z zespołami wykorzystywali ten czas jak tylko mogli, aby jak najlepiej przygotować się na ten trudny tor. Niestety na ok. 13 minut przed końcem sesji, Yuki Tsunoda wpadł w żwir i na torze została wywieszona czerwona flaga.

4 minuty przed końcem tor został z powrotem odblokowany, a kierowcy przejechali ostatnie kółka i wykonali próbne starty. Podsumowując więc, przez cały dzień mieliśmy dwie przerwy w treningach, a sesje przebiegały mimo to dosyć płynnie.

Wyniki FP2

Tym razem to Charles Leclerc okazał się najszybszym kierowcą na torze. Wykręcił czas 1:12.345, ale plasujący się za nim Carlos Sainz stracił tylko 0.004s do Charlesa. W tym przypadku więc najszybszymi kierowcami okazał się duet Ferrari. Za nimi uplasował się lewis Hamilton, przed Lando Norrisem.

Max Verstappen zajął P8 i przejechał 21 kółek, co jest poprawnym wynikiem. Alfa Romeo niestety niezmiennie “szoruje” dół stawki, a Bottas dalej traci do Zhou. Mimo wszystko wiemy, że to treningi, a na prawdziwy test tempa przyjdzie czas w sobotnich kwalifkacjach.

Photo: Alfa Romeo F1 Team ORLEN/Twitter