Porównanie pojedynków między kierowcami F1 w zespołach

Wewnętrzne pojedynki między kierowcami w zespołach bywają bardzo wyrównane albo rozstrzygnięte na korzyść danego kierowcy. Jak wygląda to po przerwie wakacyjnej?

W tym sezonie mamy sporo ciekawych wewnętrznych pojedynków między kierowcami, co pokazuje, że zespoły mają świetnych kierowców i mogą liczyć na obydwu kierowców. Są jednak ekipy, które swoje sukcesy i punkty mogą zawdzięczać tylko przez jednego kierowcę. Jak wypadają wewnętrzne walki w zespołach między kierowcami? Który zespół może cieszyć się z dwóch dobrych kierowców, a nie tylko jednego?

Statystyki został wyliczone od wyścigu w GP Holandii, a więc od powrotu po wakacyjnej przerwie. Po informacje związane z rywalizacją kierowców w pierwszej części sezonu odsyłamy do artykułu TUTAJ.

Red Bull

Od początku drugiej części sezonu, kierowcą dominującym był Max Verstappen. Holender nie zostawiał cienia szansy dla Sergio Pereza w walce i to Holender podczas każdego GP wypadał lepiej. Meksykanin nie miał żadnych szans, a to jakie możliwości dawał bolid Czerwonych Byków aż źle wyglądało patrząc nawet na walkę z innymi kierowcami. Perez obniżył loty i niestety nie widać żadnej poprawy, a to może zwiastować również pożegnanie z Formułą 1. Verstappen w drugiej połowie sezonu poprawił swoje statystyki jeszcze bardziej patrząc na to, jak wyglądały one w połowie sezonu.


Max VerstappenSergio Perez
Wyścigi50
Kwalifikacje50
Podia41

Mercedes

Druga połowa sezonu to również spora walka w Mercedesie. Można było zobaczyć jak George Russell obudził się ze swoim bolidem i postanowił pokazać Lewisowi, że wcale nie jest taki słaby. Często mogliśmy oglądać kwalifikacje, które były na korzyść młodszego kierowcy i tą statystykę sobie poprawił, ale w wyścigach było na odwrót i to wciąż Lewis dowoził lepsze pozycje i więcej punktów dla zespołu.



Lewis HamiltonGeorge Russell
Wyścigi32
Kwalifikacje23
Podia10
Lewis Hamilton i George Russell zdobywający podium podczas GP Hiszpanii w F1
Fot. Getty Images

Ferrari

Dla kierowców Ferrari druga część sezonu jest o wiele lepsza niż pierwsza. Widać, że zespół po wakacyjnej przerwie zrozumiał swój bolid, a to pomogło w osiąganiu lepszych wyników. I jak w pierwszej części lepiej radził sobie Charles Leclerc, tak teraz Carlos Sainz pokazał, że nie jest wcale gorszy i włączył się do mocnej walki ze swoim partnerem. Hiszpan poprawił się zauważalnie, a najlepszym dowodem jest zwycięstwo w nocnym wyścigu GP Singapuru, gdzie przerwał serię zwycięstw Maxa Vertstappenna i Red Bulla.



Charles LeclercCarlos Sainz
Wyścigi23
Kwalifikacje23
Podia02

Aston Martin

Druga część sezonu to na pewno nie jest najlepszy okres dla zespołu Astona Martina. Ekipa bardzo mocno spadła z formą, jest to również związane przez lekko zmienione przepisy w trakcie sezonu i jedyny kierowca, który ją utrzymuje cały czas w walce o wysokie lokaty jest Fernando Alonso. Brytyjski zespół tak naprawdę może liczyć tylko na Hiszpana, ponieważ jego zespołowy partner Lance Stroll nie może złapać optymalnej formy, a to wiąże się z bardzo słabymi wynikami. Kanadyjczyk wygląda blado na tle najstarszego kierowcy w stawce. Statystyki dobitnie pokazują, kto tak naprawdę walczy w tym zespole.



Fernando AlonsoLance Stroll
Wyścigi50
Kwalifikacje50
Podia10

McLaren

Zespół, który miał tragiczny start (więcej o tym przeczytacie TUTAJ) i początkowo byli najgorszą ekipą w stawce, przez naniesione poprawki w trakcie sezonu, zaczęli walczyć o najwyższe cele, a ich kierowcy wykorzystują swój bolid w 100%. Lando Norris oraz Oscar Piastri zrobili największe postępy dzięki “nowemu bolidowi”, a to sprawiło zdobywanie wielu punktów i przywożenie pucharów za miejsca na podium.

Brytyjska ekipa ma dwóch bardzo mocnych kierowców, którzy walczą ze sobą łeb w łeb, ale najważniejsze, że potrafią jeździć czysto i nie eliminować się z wyścigów, co jest bardzo ważne aby gonić zespoły znajdujące się przed nimi. Patrząc po statystykach można odnieść wrażenie, że to Lando Norris jest kierowcą mocniejszym, ale wcale do końca tak nie jest, ponieważ Oscar Piastri bardzo blisko trzyma się Brytyjczyka. Największą różnicę jednak można zobaczyć podczas wyścigów – to tam Australijczyk ma jeszcze sporo do poprawy.



Lando NorrisOscar Piastri
Wyścigi41
Kwalifikacje23
Podia32

Alpine

Alpine od samego początku miało bardzo wyrównany skład i nic się w tym temacie nie zmieniło. Obydwaj kierowcy wciąż potrafią dowozić punkty, jednak patrząc po statystykach to Gasly jest tym lepszym kierowcą w drugiej części sezonu i poprawił się względem tego jak to wyglądało przed wakacjami w pojedynku z Estebanem Oconem. Francuski zespół ma mocnych kierowców, którzy potrafią przy odrobinie szczęścia powalczyć o wysokie lokaty, jednak bolid nie pozwala im na to zbyt często.



Pierre GaslyEsteban Ocon
Wyścigi41
Kwalifikacje23
Podia10
Esteban Ocon i Pierre Gasly
Fot. Getty Images

Williams

W Williamsie nic się nie zmieniło i tutaj wygląda wszystko wciąż tak samo. Alex Albon jest tym kierowcą, który przywozi punkty dla zespołu, a Logan Sargeant wciąż kończy poza top10. Mimo poprawek w bolidzie Amerykanin wciąż ma problemy o zdobycie swoich pierwszych punktów w tym sezonie, mimo że wydawało się, że przy odrobinie szczęścia w końcu mu się to uda, tak się jednak nie stało. Tajski kierowca wciąż jest odpowiedzialny za tak dobre miejsce Williamsa w klasyfikacji konstruktorów, a patrząc na statystyki wygląda to dokładnie tak samo jak w zespole Astona Martina.



Alex AlbonLogan Sargeant
Wyścigi50
Kwalifikacje50
Podia00

Alfa Romeo

Alfa Romeo poprawiła swoje notowania względem wyścigów przed wakacyjną przerwą, jednak zespół wciąż nie wygląda tak zadowalająco jak powinien. Valterri Bottas ma mieszane wyścigi i to samo tyczy się Zhou Guanyu – ci kierowcy walczą ze sobą bardzo mocno. W kwalifikacjach lepszym kierowcą okazuje się być doświadczony Fin, natomiast w wyścigu jest na odwrót i to Chińczyk jest tym lepszym.



Valterri BottasZhou Guanyu
Wyścigi23
Kwalifikacje41
Podia00

Haas

Pierwsza część sezonu była zdecydowanie lepsza na korzyść Nico Hulkenberga. Powracający po przerwie od Formuły 1 kierowca dysponował lepszą formą i potrafił lepiej zrozumieć bolid. Po wakacjach trochę się to jednak zmieniło i Kevin Magnussen pokazuje, że złapał lepszą formę. Jak w kwalifikacjach to wciąż Niemiec okazuje się być lepszym kierowcą, tak w wyścigach jest już na równi. Ekipa Haasa na GP USA ma mieć przywiezione w końcu poprawki do swojego bolidu i miejmy nadzieję, że stoczą jeszcze ciekawe walki do końca sezonu.



Kevin MagnussenNico Hulkenberg
Wyścigi22
Kwalifikacje14
Podia00

Alpha Tauri

Alpha Tauri to wciąż najsłabszy zespół w stawce, mimo że czasami pokazują się z dobrej strony i potrafią przywozić punkty. To jednak nie starcza aby wydostać się z ostatniego miejsca. Od GP Holandii z Yukim Tsunodą w zespole jeździł Liam Lawson zastępujący kontuzjowanego kolegę – Daniela Ricciardo. Nowozelandczyk jednak kończy swoją krótką przygodę z Formułą 1, ponieważ Australijczyk wraca do bolidu. Natomiast walka między kierowcami wyglądała bardzo ciekawie i mimo, że Yuki jest bardziej doświadczonym kierowcą to wcale nie dominował w zespole nad Liamem.



Yuki TsunodaLiam Lawson
Wyścigi14
Kwalifikacje41
Podia00

Podsumowanie rywalizacji w zespołach F1

Patrząc po niektórych zespołach, możemy dostrzec sporą różnicę między kierowcami. To pokazuje, na jakim poziomie są dani kierowcy, mimo jazdy w takich samych pojazdach. Część osób wróciła z wakacji z dobrą formą i to jest bardzo widoczne na tle ich zespołowych partnerów. Patrząc po niektórych zespołach, można odnieść wrażenie, że kierowcy zamienili się miejscami sprzed wakacyjnej przerwy. Poprawy u niektórych są bardzo widoczne i jest to również związane z lepszym zaznajomieniem się z bolidem oraz tym, że ekipy poszły do przodu w rozwoju swoich maszyn.

Nie wszyscy natomiast się poprawili, niektórzy kierowcy wciąż są na takim samym poziomie lub obniżyli swoje notowania podczas weekendów wyścigowych.

Do końca sezonu zostało nam jeszcze kilka wyścigów i wciąż wszystko może się zmienić w niektórych zespołach, a więc warto śledzić wewnętrzną walkę między partnerami.

Fot. McLarenF1/Twitter

Podobne wpisy