Audi z możliwymi problemami z F1: Porsche potencjalnym następcą

Audi zgodnie z planem ma wejść do Formuły 1 w sezonie 2026. Jednak niemiecka ekipa napotyka różne problemy, głównie z rozwojem silnika. Kłopoty te mogą spowodować nawet wycofanie się Audi z dołączenia do F1.

Ponad rok temu ogłoszono, że Audi dołączy do Formuły 1 w 2026 roku. Niemiecki gigant krok po kroku zwiększa swój stan posiadania akcji zespołu Sauber. Audi obecnie posiada 25% akcji, w planach jest zakupienie łącznie 75%. W tym celu wycofali się z większości projektów motorsportowych, aby w pełni skupić się na królowie motorsport. Zatrudniono kilku inżynierów z innych zespołów, wywalczono Andreasa Seidla oraz do projektu jako pierwszy kierowca testowy dołączył Neel Jani. To wszystko wskazywało, że do projektu bardzo poważnie podchodzą Ci, co zdecydowali o dołączeniu do F1. Niestety jednak ostatnim czasem do mediów przebiła się niezbyt przyjemna plotka.

Audi może mieć problemy z projektem

Francuski L’Auto Journal donosi, że cały projekt może nie udać, a skorzystać na tym chce Porsche. Nowy prezes zarządu Audi AG – Gernot Döllner – jest znacznie mniej entuzjastycznie nastawiony do Formuły 1 od jego poprzednika. Wewnętrze źródło francuskiego dziennika przekazało, że Döllner jest gotowy wycofać markę z F1. Wszystko ze względu na źle prowadzone przygotowania do debiutu w 2026 roku. Dlatego w koncernie prowadzone są spekulacje i głębokie oceny o przyszłości tego projektu.

Bolidy Saubera w Monako (Audi)
Fot. Alfa Romeo Stake

Nie musi to jednak oznaczać, że ambitny projekt grupy Volkswagen zostanie zamknięty. Zdaniem francuskiego portalu, chętnym na kontynuowanie prac jest Porsche, które oczywiście by nie zaczynało od zera, tylko by korzystali z efektów działań Audi. Co warte odnotowania, marka ze Stuttgartu wycofuje się z Formuły E w 2025 roku i prawdopodobnie chętnie skorzystają z możliwości wejścia do Formuły 1. Warto dodać, że z Audi odszedł prezes Markus Duesmann – miało to miejsce w lipcu tego roku. I to właśnie nowy prezes marki – Gernot Dollner – ma nie być fanem dołączenia do najwyższej serii motorsportowej świata.

Sprawa związana z silnikiem

Zapewne kolejne wątpliwości w projekt powoduje kwestia silników. Niemiecka marka startując od zera, ruszając tak jakby od nowa, musi zmagać się z problemami i trudnościami dopiero dorastającego projektu. Audi z tego względu miałoby dużo problemów z zaprojektowaniem, zbudowaniem i rozwojem jednostki napędowej. Jeżeli nie podołaliby z tym inżynierowie zespołu, to byłaby potrzeba skorzystania z usług innych producentów silników. To znów może wywołać kolejne problemy, koszty i wątpliwości.

Oczywiście nie jest to takie proste. W grę wchodzą ogromne pieniądze, wpływy, a dodatkowo tajemnicą nie jest, że Porsche i Audi nie darzą się przesadną sympatią. Kto dokończy projekt Audi w Formule 1 jeszcze nie jest do końca jasne. Na pewno potencjalne przetasowania i zmiany ról pomiędzy markami koncernu VW spowodują pewne zgrzyty i spory w samym koncernie. Musimy się uzbroić w cierpliwość. Obecność Audi lub Porsche na pewno przyniesie interesujące przetasowania w stawce Formuły 1.

Fot. Alfa Romeo Stake/Twitter

Podobne wpisy