Rajd Akropolu 2023: Rovanpera korzysta na dramatach rywali i umacnia się na prowadzeniu w MŚ [PODSUMOWANIE]

Tegoroczny Rajd Akropolu jest już historią. Po tej rundzie aktualny mistrz świata umocnił się na fotelu lidera klasyfikacji tego sezonu. Zapraszamy na nasze podsumowanie tego wydarzenia!

Tegoroczny Rajd Akropolu dostarczył nam sporych emocji. Zawodników klasy WRC dopadła czarna seria. Wielu z nich wypadło z walki o podium już pierwszego dnia. Ci, którzy pozostali w grze o zwycięstwo, pozbawili się szansy na nie w dramatyczny sposób. Czas na podsumowanie 3-dniowych zmagań.

Rovanpera coraz bliżej obrony mistrzostwa

Wczesne zwycięstwo OS-owe

Lider klasyfikacji mistrzostw świata – Kalle Rovanpera – był wymieniany wśród faworytów do zwycięstwa. Fin wygrał w czwartek inauguracyjny odcinek specjalny, co było niespodzianką, ponieważ na takich próbach nigdy nie daje z siebie maksimum, stawiając na wyższe cele jakimi jest walka na dalszym etapie.

W piątek szybko został pozbawiony prowadzenia. Tylko na OS3 udało mu się być najszybszym. Dzień skończył na 3. miejscu, ponad 20 sekund za walczącymi o prowadzenie Neuvillem i Ogierem. Znając jednak możliwości niespełna 23-latka ciągle nie można było go skreślać z walki o zwycięstwo.

Gdzie dwóch się bije, tam Rovanpera korzysta

W sobotę zaczął w swoim stylu odrabiając straty czasowe do rywali. Na OS10, który był jego trzecim wygranym odcinkiem tego dnia, sprawy nabrały nowego obrotu, po tym jak liderujący w rajdzie – Thierry Neuville – przez własny błąd wyeliminował się z walki o zwycięstwo.

Wtedy Rovanpera znalazł się już na 2. miejscu, będąc 12,6 sekundy za Ogierem. To właśnie z Francuzem miał stoczyć walkę o zwycięstwo. Do tego jednak nie doszło. 8-krotny MŚ przeżył dramat na OS12. Złapał aż 3 kapcie, podróżując żółwim tempem. Ostatecznie udało mu się dojechać do mety, ale spadł aż na 9. miejsce, które po otrzymaniu dodatkowych 2 minut kary za kolejną reprymendę zrobiło się dwunastą pozycją.

Łatwy spacerek

Rovanpera wtedy nie miał już nikogo przed sobą, ani nawet za sobą kto mógłby mu zagrozić. Po sobocie miał ponad 2 minuty przewagi nad Danielem Sordo z Hyundaia. Liczący zaledwie 3 OS-y niedzielny etap, był tylko postawieniem kropki nad „i”. Mimo tego na Power Stage nie odpuścił i okazał się najszybszy, zgarniając pełną pule. To jego 11. zwycięstwo w karierze.

Jego największy rywal w klasyfikacji MŚ – Elfryn Evans, zajął 2. miejsce. Przed rajdem kierowców Toyoty dzieliło 25 punktów, obecnie różnica wzrosła już do 33 punktów.

Sordo ratuje honor Hyundaia

Przewaga ustawień

Poprzedni rajd Akropolu skończył się tercetem zawodników koreańskiego teamu na podium. Tym razem liczono na powtórkę, zwłaszcza że greckie trasy sprzyjają im bardziej niż Toyotom. Neuville będąc w piątek szybszym od zawodników japońskiego zespołu pokazywał, że ich samochody mają większy potencjał.

Potężne kłopoty napotkał Esapekka Lappi, który zaliczył wiele przygód, co kosztował go mnóstwo czasu. Wycięty z walki o najwyższe cele Fin, przetrwał jednak rajd i ukończył go na 5. miejscu z ponad 6-minutową różnicą czasową w porównaniu ze zwycięzcą.

Awans na liście wszechczasów

Jedynym kierowcom w srebrno-czarno-czerwonym samochodzie, który nie napotkał żadnych problemów, ani ze swojej strony, ani ze strony technicznej, był 40-letni Daniel Sordo. Hiszpan na koniec sobotniego etapu awansował już na 2. miejsce, choć Elfryna Evansa wyprzedzał głównie dzięki temu, że Brytyjczyk złapał kapcia. Wygrał również przedostatni odcinek specjalny (OS 14 – przyp. red).

Mimo tego nie obronił pozycji nad Evansem, ale 3. miejsce i tak można uznać za spory sukces. W 6. starcie w tym sezonie, zdobył drugie podium. To jego już 56. w karierze. Tym samym zrównał się z Markku Alenem i zajmuje 9. miejsce na liście wszechczasów, ex aqeo z mistrzem świata z 1978 roku.

WRC2

Najlepszym kierowcą drugiej najwyższej kategorii rajdowej na świecie okazał się Andreas Mikkelsen. Zwycięstwo Norwega było majstersztykiem. Przed rajdem uważano go za faworyta, ale piątkowy etap totalnie pozbawił go szans nawet na zajmowanie pozycji w czołówce.

Norweg złapał tego dnia aż 3 kapcie, kończąc etap dopiero na 13. miejscu, niecałe 2 minuty za liderującym Yohanem Rosselem z Citroena. Przez następne 2 dni pokazał jednak rywalom przewagę doświadczenia i umiejętności, przebijając się błyskawicznie do przodu.

W sobotę wygrał wszystkie odcinki specjalne w swojej kategorii, a na koniec dnia był już drugi za Gusem Greensmithem który miał zaledwie 12 sekund przewagi. Brytyjczyk miał spore problemy na ostatnich odcinkach, a Mikkelsen nadal naciskał. Na OS14 wyprzedził go, zostając liderem. Nie udało mu się zdobyć dodatkowych punktów na Power Stage, ale przypieczętował zwycięstwo.

Na mecie w klasyfikacji rajdu zajął wysokie 7. miejsce. Podium w WRC2 uzupełnili Gus Greensmith i Yohan Rossel. Kajetan Kajetanowicz zajął 6. miejsce (13. w rajdzie), a Miko Marczyk był dziewiąty oraz szesnasty w całym rajdzie.

Koniec sezonu w WRC3

Kategoria WRC3 jest odpowiednikiem mistrzostw świata juniorów. Akropol był ostatnią rundą tych zmagań w tegorocznym kalendarzu. Po tytuł mistrza świata sięgnęła irlandzka załoga – William Creighton/Liam Regan.

Wyniki rajdu oraz klasyfikacja MŚ

Pełne wyniki rajdu Grecji można zobaczyć TUTAJ.

Klasyfikację mistrzostw świata można zobaczyć TUTAJ.

Rajd Akropolu już za nami, natomiast następną rundą będzie Rajd Chile w dniach 28.09-01.10

Fot. TOYOTA GAZOO Racing WRT (@TGR_WRC)/Twitter

Podobne wpisy