Rajd Barbórka: Miko Marczyk triumfatorem 61. edycji [PODSUMOWANIE]

Załoga Marczyk/Gospodarczyk zdominowała 61. edycję imprezy i wygrała drugi raz z rzędu Rajd Barbórka. Zapraszamy na nasze podsumowanie wydarzeń, jakie miały miejsce na warszawskich trasach.

Jak co roku podczas weekendu przypadającego w okolicy święta górników na mazowieckich trasach został rozegrany Rajd Barbórka. Poza dwudniową rywalizacją główną dodatkowym smakiem dla kibiców był słynny odcinek Karowa, który transmitowano na antenie TVN Turbo. Zapraszam do przeczytania podsumowania minionych zmagań.

Rajd Barbórka 2023:

Trasa rajdu

Kierowcy tradycyjnie mieli do pokonania dwa przejazdy toru w Słomczynie, następnie przenieśli się na tor w Służewcu, który również pokonali dwukrotnie. Ostatnią trasą, która liczyła dwie pętle, był Polfa Tarchomin. O ostatecznych wynikach decydował OS7 – Autodrom BEMOWO DUET. Całą imprezę zamknął w sobotni wieczór odcinek Karowa, który nie jest wliczany do klasyfikacji rajdu.

Wyniki

Już w Słomczynie najlepszy okazał się Marczyk, jednak otrzymał pięciosekundową karę, przez co po OS1 spadł na 8. miejsce. Liderem został Kacper Wróblewski, ale Marczyk szybko odrabiał straty. Na Służewcu był już wiceliderem.

OS5 wygrał Adam Sroka za kierowcą Skody Fabii. Był niecałe dwie sekundy szybszy od Jarosława Szeji, który również rywalizuje Skodą Fabią. Na szóstej próbie Marczyk wyprzedził Wróblewskiego. Ten OS należał do Łukasza Borowskiego. Na Bemowie najlepszy czas uzyskał ponownie Miko Marczyk pieczętując zwycięstwo w rajdzie.

Drugie miejsce zajął Kacper Wróblewski pilotowany przez Jakuba Wróbla. Najniższy stopień podium zdobyli Wojciech Chuchała z Sebastianem Rozwadowskim. Pierwsze osiem miejsc należało do kierowców Skody Fabii, z czego pięć z nich w specyfikacji Rally2. Dziewiąte miejsce zajął ubiegłoroczny zwycięzca Karowej – Łukasz Byśkiniewicz prowadzący VW Polo GTI R5. Metę osiągnęło 87 załóg ze 105 startujących.

Karowa

W sobotę o godzinie 18.30 rozpoczął się OS Karowa. Do startu w nim było uprawnionych 45 najlepszych załóg rajdu. Sensację sprawił 23-letni Michał Chorbiński uzyskując czas 2 minuty 24 sekundy i 86 setnych za kierownicą niewielkiego Opla Adama. Z tym wynikiem dosyć długo utrzymywał się prowadzeniu. Z biegiem czasu warunki na trasie pogorszały się, co mogło zwiastować sensacyjne wyniki. Po wypadku Arkadiusza Tyca mieliśmy kilkuminutową przerwę na zabranie z trasy rozbitego Mitsubishi Lancera.

Kiedy prowadzący Forda Fiestę Rally3 – Jakub Matulka – objął prowadzenie spodziewano się ogromnej sensacji. Śnieg padał coraz mocniej, co mogło utrudnić zadanie najszybszym zawodnikom. 23-latek ostatecznie uzyskał piąty czas, co dało mu czwarte miejsce po karze dla Wróblewskiego.

Fot. Jakub Matulka/Facebook

Najlepszy czas osiągnął zwycięzca rajdu – Miko Marczyk pilotowany przez Szymona Gospodarczyka. Po minięciu mety był przeszczęśliwy z osiągnięcia celu. Pierwszy raz w karierze zwyciężył na Karowej. Uzyskał czas 2 minuty, 10 sekund i 75 setnych. Drugie miejsce z czasem o 1,27 sekundy gorszym zajął Michał Ratajczyk z pilotem Jędrzejem Szcześniakiem. Podium uzupełnili bracia Szeja. Na piątym miejscu został sklasyfikowany Łukasz Byśkiniewicz. 37 załóg ukończyło swój przejazd.

Kolejny Rajd Barbórka za rok. Szczegółowe wyniki rajdu można zobaczyć TUTAJ.

Fot. Miko Marczyk/Facebook

Podobne wpisy