Rajd Monte Carlo 2024 [ZAPOWIEDŹ]

Rajd Monte Carlo rozpocznie kolejny sezon rajdowych mistrzostw świata. Przerwa między sezonami trwała zaledwie 2 miesiące, a więc fani rajdów nie mieli długiej rozłąki z WRC. Zapraszamy na zapowiedź tego wydarzenia.

Sezon rajdowych mistrzostw świata czas zacząć. Przerwa trwała zaledwie nieco ponad 2 miesiące. Przez ten czas załogi oraz zespoły przygotowywały się do startu. Efekty ich pracy zobaczymy już w ten weekend. W dniach 25-28 stycznia odbędzie się jeden z najbardziej prestiżowych rajdów w kalendarzu – Rajd Monte Carlo.

Parę słów o tym co nas czeka

Rajd Monte Carlo jest najstarszym rajdem na świecie. Pierwsza edycja odbyła się w 1911 roku, jednak miała ona dwie długie przerwy w rozgrywaniu: 1913-1923 oraz z powodu drugiej wojny światowej (1940-1948). Tegoroczna edycja będzie zatem 92. w jego historii.

Na starcie nie pojawi się urzędujący mistrz świata – Kalle Rovanpera. Zespół Toyoty obok Elfyna Evansa i Takamoto Katsuty będzie reprezentować Sebastien Ogier. To właśnie w Francuzie można upatrywać faworyta, który będzie walczył o swoją dziesiątą wygraną w tym rajdzie.

Fot. TOYOTA GAZOO Racing WRT (@TGR_WRC)/X

W środę po południu kierowcy przetestują samochody na shakedownie, a główna rywalizacja rozpocznie się w czwartek wieczorem od dwóch odcinków specjalnych. Dystans całego rajdu liczącego 17. prób wynosi 324,44 km.

Podczas testów przed rajdem kierowcy pokonywali zaśnieżone trasy, co zawsze dodaje emocji. Obecne prognozy pogody zapowiadają kilkunastu stopniowe temperatury, co daje małe szanse, że do gry włączy się dodatkowy czynnik, czyli śnieg, który nieraz już utrudnił życie załogą.

Poprzednia edycja

Sebastien Ogier pokazał, że jest królem tego rajdu. Prowadził od startu do mety, wygrywając 5. pierwszych prób. Drugie miejsce zajął najszybszy na Powere Stage – Kalle Rovanpera z czasem łącznym gorszym o 18,7 sekundy od Ogiera, a podium uzupełnił Thierry Neuville. W walce o najwyższe pozycje nie liczył się Ott Tanak, który przyzwyczajał się do nowej maszyny jaką był Ford Puma Rally1 zespołu M-Sport. Estończyk zajął 5. miejsce.

W kategorii WRC2 najlepszy okazał się Nikolai Gryazin sklasyfikowany na 9. miejscu, a pozycję niżej Yohan Rossel. Francuska załoga doniosła jednak na Gryazina który zyskał czas po ścięciu zakrętu. Po akcji sędziów zwycięzcy zostali ukarani, dzięki czemu zwycięstwo w kategorii WRC2 i dwa punkty do klasyfikacji MŚ przypadły właśnie Rosselowi.

Harmonogram rajdu

Szczegóły plan rozgrywania odcinków specjalnych, dzięki któremu można śledzić rywalizację na bieżąco. Grafik na tegoroczny Rajd Monte Carlo sprawdzicie poniżej.

Lista startowa na Rajd Monte Carlo

Do rajdu zgłosiło się 70 załóg z czego główna kategoria WRC liczy 8 samochodów. Do podstawowych kierowców fabrycznych teamów dołączą: Sebastien Ogier (Toyota) oraz Andreas Mikkelsen (Hyundai). Na starcie WRC2 pojawią się obaj bohaterowie ubiegłorocznej historii dotyczącej zwycięstwa w rajdzie. Dla Nikolaia Gryazina który od tego roku będzie startować pod flagą Bułgarii będzie to idealna okazja na rewanż na Rosselu.

Był taki rajd – Monte Carlo 2014

Data: 16-18 stycznia 2014. Zwycięzca: Sebastien Ogier

W tym roku przygotowaliśmy w zapowiedziach rajdów nowy cykl pt. “Był taki rajd”, w którym będziemy przypominać wybrane imprezy z przeszłości. W Monte Carlo wybraliśmy rok 2014 głównie ze względu na pokaz znakomitej jazdy w wykonaniu Roberta Kubicy, jaki dał wtedy nasz rodak rozpoczynając pierwszy pełny sezon w samochodzie klasy WRC.

Niesamowity początek

Rajd rozpoczął się w czwartek nad ranem. Warunki do jazdy były koszmarne, co utrudniło zadanie wszystkim kierowcom. Na oblodzonej trasie w ciemnościach nie mogli sobie poradzić nawet najlepsi zawodnicy. Największym pechowcem OS1 okazał się Thierry Neuville z Hyundaia, który wypadł z trasy kończąc udział w rajdzie.

Najszybszy w tych warunkach był Robert Kubica, wykręcając czas lepszy od urzędującego mistrza świata – Sebastiena Ogiera o 19,1 sekundy. Tą dwójkę przedzielił dobrze znany polskim kibicom Francuz – Bryan Bouffier – który 3-krotnie sięgał po tytuł mistrza Polski (2007-2009).

OS2 również został wygrany przez Roberta Kubicę z przewagą 4,6 sekundy nad drugim Jari-Matti Latvalą. W klasyfikacji rajdu Polak prowadził już z przewagą 36,8 sekundy nad Ogierem. Znakomity początek rajdu. Apetyty kibiców były wtedy ogromne. Były kierowca F1 stał przed szansą wygrania rajdu mistrzostw świata, a przynajmniej stanięcia na podium.

Trudne momenty prowadzącej dwójki

Na OS3 odbywającym się w czwartek rano wszystko wywróciło się do góry nogami. Była to pierwsza próba rozgrywana przy świetle dziennym. Kubica i Ogier zajęli odległe: 21. i 22. miejsce i zaliczyli spory spadek. Na prowadzenie wysunął się Bryan Bouffier, a Kubica z czasem łącznym o 42,5 sekundy gorszym od Francuza i był czwarty. Ogier spadł aż na 9. miejsce, a przewaga Bouffiera nad nim wynosiła już minutę i niespełna 20 sekund.

Na następnych odcinkach specjalnych Kubica trzymał się w czołówce klasyfikacji, a po OS5 awansował na 2. miejsce po tym jak z rajdu odpadł Dani Sordo, u którego w samochodzie wysiadł akumulator. Tym samym Hyundai nie miał już żadnego ze swoich kierowców w rajdzie.

Pokaz jazdy mistrza świata, dramat Kubicy

Od OS5 Ogier niesamowicie podkręcił tempo, co dało mu awans na prowadzenie. Do końca następnego dnia nie wygrał tylko 2. z prób, kiedy przegrał minimalnie z Bouffierem i Latvalą. W piątek rano na 9. odcinku specjalnym kierowcy musieli zmierzyć się z oblodzoną trasą. Bouffier zajął na nim 5. miejsce, będąc o 47 sekund wolniejszy od Ogiera, któremu zwycięstwo dało prowadzenie w rajdzie.

Niestety, największą ofiarą tych warunków padł Robert Kubica, którego tempo nie było złe, ale pech chciał, że wyrzuciło go z trasy akurat tuż przy moście. W konsekwencji Ford Fiesta spadł i stanął w płomieniach. Dla załogi Kubica/Szczepaniak był to definitywny koniec jazdy w rajdzie.

Można mówić o zmarnowanej życiowej szansie. Przed odpadnięciem z rajdu zajmowali 4. miejsce z czasem o kilka dziesiątych sekundy gorszym od Krisa Meeka. Tak więc szanse na podium były ogromne.

Reszta rajdu

Na OS10 z trasy wypadł trzeci z kierowców Volkswagena – Andreas Mikkelsen. Norweg wpadł do rowu, ale na szczęście dla załogi w pobliżu znajdowali się kibice, którzy wypchali samochód i mogli wrócić na trasę. Wypadek kosztował ich dwie pozycje, ale utrzymali się w punktowanej dziesiątce spadając na P8.

Sobotni etap kończący rajd liczył tylko 3. próby po odwołaniu OS14. Sebastien Ogier odniósł drugie zwycięstwo w Monte Carlo, ale pierwsze z ośmiu w randze WRC. Jego przewaga nad drugim Bouffierem wyniosła ponad minutę. Podium uzupełnił Kris Meeke.

Na szóstej pozycji rajd ukończył wracający do Forda – Mikko Hirvonen – który rozpoczynał wtedy ostatni sezon w karierze. Na ostatnim przejeździe wyprzedził jedną z głównych postaci tegorocznej walki o tytuł MŚ – Elfyna Evansa. 8. miejsce zajął Słowak – Jarosław Melicharek – za kierownicą Forda Fiesty RS WRC, jedyny raz punktując w mistrzostwach świata.

Szczegółowe wyniki rajdu można zobaczyć TUTAJ.

Fot. World Rally Championship (@OfficialWRC)/X

Podobne wpisy