Rajd Safari 2023: Nokaut Toyot, Kajetanowicz najlepszy w WRC2 [PODSUMOWANIE]

Tegoroczny Rajd Safari już dobiegł końca. Wydarzenie miało ciekawy przebieg, a najbardziej szczęśliwi z Safari wyjadą Toyoty oraz Kajetan Kajetanowicz! Zapraszamy do naszego podsumowania.

70. Rajd Safari za nami. Impreza okazała się ciekawym widowiskiem, głównie dzięki warunkom oraz pojedynkom jakie otrzymaliśmy. Zostanie on kolejnym również kolejnym kamieniem milowym polskiego motosportu. Zapraszamy do przeczytania podsumowania 4-dniowych zmagań na kenijskich trasach, które były bardzo wymagające dla uczestników.

Stary mistrz vs. młody mistrz

Za wcześnie na zmianę warty

Kalle Rovanpera regularnie pokazuje, że już jest najlepszym kierowcą wśród etatowych zawodników WRC. Kiedy jednak gościnnie na starcie pojawia się największy dominator minionej dekady musi jeszcze ustępować mu pola.

Rajd Safari minął pod znakiem pojedynku Rovanpera vs. Ogier, z którego górą wyszedł starszy i bardziej doświadczony Francuz. Odniósł on swoje 58. zwycięstwo w karierze.

Faworyt od startu

Niespełna 40-latek przegrał odcinek pokazowy z Ottem Tanakiem o zaledwie 0,1 sekundy. W piątkowy poranek objął już prowadzenie, które utrzymał do samej mety. Prawie 17. lat młodszy od niego Rovanpera, naciskał na Francuza i zdarzało mu się zmniejszać przewagę, przez co jeszcze na początku ostatniego etapu nie było wiadomo który z nich zwycięży. Dla zespołu ważniejsze było utrzymanie bieżącej kolejności ze wszystkimi samochodami na mecie niż podjęcie zbędnego ryzyka. Przewaga na mecie wyniosła tylko 6,7 sekundy między pierwszą dwójką.

W liczbie wygranych odcinków specjalnych również górą okazał się Ogier, który 7. razy był najszybszy o raz więcej od Rovanpery. Na Power Stage do swoich zdobyczy dopisali ostatecznie odpowiednio: Rovanpera 4. punkty, a Ogier 3. Fin ma już ich 140, co powoli toruje mu drogę do drugiego tytułu mistrza świata. Ogier z 98. zajmuje 3. miejsce mając tyle samo co Evans i o 1. mniej od Tanaka.

Absolutna dominacja

Tak jak w motosporcie często słyszymy o podwójnych zwycięstwach zwanymi dubletami, tak w tym przypadku możemy mówić o kwartecie, czyli poczwórnym. Samochody zespołu Toyota Gazoo Racing okupiły najwyższe pozycje.

Oprócz pojedynku Ogier-Rovanpera o zwycięstwo, mieliśmy również bratobójczą walkę o najniższy stopień podium pomiędzy Elfrynem Evansem i Takamoto Katsutą. Kierownictwu teamu zależało, aby Japończyk nie atakował Evansa, z racji tego, że to Brytyjczyk został zgłoszony jako 3. kierowca zdobywający punkty do klasyfikacji producentów.

Japoński wojownik

Katsuta zastosował się do tego, co nie oznaczało, że kierowca słynący z niesamowitych występów na Safari nie pokazał się z bardzo dobrej strony. Wygrał 2. odcinki specjalne i trzymał się blisko starszego rywala. Po fatalnej passie w ostatnich rajdach, w końcu można go pochwalić.

Porażka Hyundaia

Sordo broni honoru

Dani Sordo od soboty był jedynym reprezentantem koreańskiego teamu, który został w czynnej rywalizacji. Hiszpan zajął na Safari 5. miejsce, będąc minutę i ponad 40. sekund za Takamoto Katutą. Całkiem dobrze radził sobie Esapekka Lappi i miał nawet szanse na podium, ale odpadł na OS11 z powodu awarii. W systemie Rally 2 zajął 12. miejsce, zdobywając 2. punkty za Power Stage.

Fot. Dani Sordo (@DaniSordo)/Twitter

Neuville zdyskwalifikowany

Nadzieje Belga na zdobycie dużych punktów na Safari zostały zniszczone już w piątek, kiedy odpadł na OS6. Ten rajd należy jednak do takich, gdzie spore różnice czasowe są często spotykane, przez co mimo 10. minut kary za nieukończenie dwóch odcinków specjalnych, dalej miał szansę na punktowaną pozycję.

Od soboty cisnął i z łatwością powyprzedzał zawodników WRC2. Belg słynie z piekielnej szybkości na Power Stage, zwłaszcza kiedy jedzie w systemie Rally 2. Tym razem też tak było i uzyskał najlepszy czas, co dawało mu łącznie 9. punktów, z 4. za 8. miejsce. Po zakończeniu imprezy został zdyskwalifikowany za złamie regulaminu związanego z pojawieniem się niepowołanej osoby z teamu na trasie rajdu.

WRC2

Kajetan Kajetanowicz powtórzył ubiegłoroczny sukces i ponownie zwyciężył w kategorii WRC 2. Najgroźniejszym rywalem Polaka był Oliver Solberg, który nie zgłosił tego rajdu do swojego programu tej kategorii, co oznaczało, że nawet w przypadku jego wygranej to Kajetanowicz zdobędzie komplet 25 punktów.

Syna mistrza świata z 2003 roku dopadły jednak problemy techniczne które zepchnęły go w dół. Na OS 4 „Kajto” złapał kapcia, co dało prowadzenie Gregoirowi Munsterowi. Belg z Luksemburską licencją miał jednak sporego pecha. Awaria na dojazdówce do OS 12, uniemożliwiła mu dalszą jazdę, dzięki czemu Kajetanowicz wrócił na prowadzenie nie mając już zagrożenia z żadnej strony.

Po dyskwalifikacji Neuville’a nasz rodak przesunął się na 8. miejsce w rajdzie. Można mówić o potędze Słowian, bo na najniższym stopniu podium znalazł się Czech – Martin Prokop. Solberg ostatecznie przebił się za Kajetanowicza.

Reprezentant gospodarzy, Carl Tundo znalazł się tuż za podium, a drugi z Polaków – Daniel Chwist – był siódmy, zostając sklasyfikowanym na 15. miejscu w rajdzie.

Rajd Safari – wyniki

Pełną klasyfikację rajdu Safari można zobaczyć TUTAJ.

Natomiast klasyfikację mistrzostw świata TUTAJ.

Następną rundą w kalendarzu będzie Rajd Estonii, który odbędzie się w dniach 20-23 lipca.

Fot. TOYOTA GAZOO Racing WRT (@TGR_WRC)/Twitter

Podobne wpisy