Robert Kubica po FP1 przed GP Francji

Robert Kubica zaliczył podczas weekendu we Francji swoją drugą sesję treningową w piątek. Jak ocenia ją sam kierowca?

Pierwsza sesja treningowa na Paul Ricard była ciekawsza dla polskich kibiców, bo wystąpił w niej Robert Kubica. Po FP1 Hiszpanii, przyszedł czas na kolejne testy samochodu, tym razem we Francji.

Polak podczas pierwszego treningu przejechał 19 okrążeń, a jego najlepszy czas to – 1:36.332, wykręcony na miękkich oponach. Do jedenastego Zhou stracił 0.7s, a do lidera 2.4s. Podczas tych 19 okrążeń, Robert przez dwa dłuższe stinty na oponach średnich: pierwszy 10 okrążeń, drugi 12. 6 kółek przejechał na miękkiej mieszance.

Wypowiedzi Roberta po treningu

PYT: Jak było w treningu?

Z pewnością było gorąco. Nie była to łatwa sesja. Mieliśmy sporo rzeczy do sprawdzenia w ciągu tych sześćdziesięciu minut. Zaczęliśmy od późnych przejazdów, aby zebrać dane, a potem było sporo pośpiechu. Auto nie było najłatwiejsze w wyczuciu, ale koncentrowaliśmy się na innych rzeczach, które chcieliśmy zrozumieć. Zawsze miło jest jeździć bolidem Formuły 1, choć nie jest to łatwe, gdy zmieniasz tory tak jak ja. Zmieniają się warunki i inne rzeczy. Mimo to było to fajne uczucie i dobre doświadczenie.

PYT: Jak w tym upale sprawują się opony?

Zawsze są prawie najważniejszym czynnikiem w Formule 1, a przy tych temperaturach, na tym torze nie będzie im łatwo, nawet na pojedynczym okrążeniu w kwalifikacjach kierowcy będą musieli bardzo o nie dbać, unikając zbyt wielu poślizgów, bo ostatni sektor jest tu dość trudny. Jeśli chodzi o niedzielę, to też będzie czynnik.

PYT: Wprowadzicie jakieś wielkie zmiany na FP2?

Pierwszym ruchem jest wstawienie do bolidu Valtteriego (śmiech), to najważniejsza zmiana. A tak na serio, chciałbym zrozumieć to, co czułem. Było to inne odczucie, w porównaniu z poprzednimi przejazdami. Myślę, że jest jakieś wyjaśnienie. Prawdopodobnie chodzi o mnie. Nie działa to za dobrze, gdy nie znam zbyt dobrze bolidu, bo nieczęsto nim jeżdżę, ale ciekawie będzie głębiej przeanalizować dane, aby zrozumieć kilka rzeczy.

Źródło tych wypowiedzi: Cezary Gutowski/Facebook

Photo: Alfa Romeo F1 Team ORLEN/Twitter

Nie była to płynna sesja, mieliśmy dużo rzeczy do sprawdzenia. Feeling w samochodzie nie był najłatwiejszy, inny niż podczas moich poprzednich jazd, ale skupialiśmy się na innych rzeczach.

Kolejna szansa na jazdę bolidem dla Polaka ma pojawić się już za tydzień podczas GP Węgier. Byłby to czwarty pod rząd występ Polaka w pierwszej sesji na tym torze.

Photo: Getty Images