WRC: Ogier bezkonkurencyjny w Monte Carlo [PODSUMOWANIE]

Sebastian Ogier zwycięzcą pierwszego rajdu sezonu 2023 WRC. Sprawdźcie, jak przebiegało to wydarzenie w naszym podsumowaniu!

Pierwsza runda tegorocznych rajdowych mistrzostw świata już za nami. Jak poradzili sobie zawodnicy najwyższej kategorii rajdowej na świecie? Dla kogo Monte Carlo było szczęśliwe, a kto musiał się mierzyć z przeciwnościami losu? O tym w podsumowaniu 91. rajdu Monte Carlo. Zapraszamy do przeczytania.

Ogier jak wino

Fot. Good Word News

Niesamowita jazda

W miniony weekend po raz kolejny mogliśmy podziwiać niesamowite umiejętności Sebastiena Ogiera. Francuz który miesiąc temu skończył 39 lat, odniósł 56. zwycięstwo w karierze i 9 w Monte Carlo, czym ponownie został samodzielnym rekordzistom zwycięstw w tym rajdzie.

Ogier wygrał połowę odcinków specjalnych (9 z 18), w tym aż 5. pierwszych. Jego ostateczna przewaga nad drugim Kalle Rovanperą wyniosła 18,8 sekundy. Młody Fin próbował go podgryzać, ale wypracowana przewaga była zbyt duża, żeby ją odrobić. Można tylko sobie wyobrazić jak ciekawa byłaby walka o mistrzostwo tych 2 kierowców, gdyby Francuz zdecydował się na pełno etatowe starty w teamie Toyoty.

Szybki, ale pechowy

Elfryn Evans

Kierowcą, który zasługuje na pochwały jest również Brytyjczyk, Elfryn Evans. Kierowca Toyoty od początku rajdu prezentował bardzo dobre tempo. W czwartek i piątek rano ustępował tylko Ogierowi, niestety na OS5 złapał kapcia co zrzuciło go na 5. miejsce.

Mimo tego nie poddał się i dalej walczył o jak najlepsze czasy. Wygrał OS6, będąc pierwszym, który przerwał niesamowitą passę Ogiera. Udało mu się awansować o 1. pozycję, ale na walkę o podium z Thierrym Neuvillem, który wiedząc o tempie Evansa, podkręcał swoje, żeby utrzymać bezpieczną przewagę i przy okazji wygrał kilka odcinków specjalnych, było już za późno.

M-Sport

Fot. eWRCresults

Aklimatyzacja Tanaka

Mistrz świata z 2019 roku i wicemistrz ubiegłorocznej rywalizacji zajął 5. miejsce w swoim pierwszym starcie w nowym barwach. W trakcie rajdu nie był w stanie walczyć o wyższe pozycje. Na pochwały zasługuje jego przejazd na Power Stage, gdzie uległ tylko Rovanperze. Estończyk musi przyzwyczaić się do samochodu, którego osiągi są teoretycznie słabsze niż Toyoty i Hyundaia.

Jak pamiętamy, Sebastien Loeb za kierownicą Forda był w stanie czynić cuda. A celem M-Sportu przy podpisywaniu kontraktu było posiadanie zawodnika ze statusem gwiazdorskim na pełny etat, aby móc walczyć o zwycięstwa.

„Wspomnienia z Wietnamu”

W poprzednim sezonie kierowcy tego zespołu często popełniali błędy, rozbijając samochody. Usterki techniczne też często nękały te przepiękne samochody, o czym najczęściej przekonywał się Sebastien Loeb, kiedy liderował w rajdzie. Pierre-Louis Loubet był jednym z kierowców, któremu zdarzało się powodować uszkodzenia.

W Monte Carlo również nie wystrzegł się błędu. Na OS5 okazał się bezlitosny dla słupka, który poległ w starciu z jego samochodem. Uszkodzenia u Francuza okazały się zbyt duże, żeby dojechać do końca dnia. Przed odcinkiem 17., samochód Forda uległ usterce, przez co nie mógł nawet ukończyć rajdu.

Jourdan Serderidis nie okazał się „orłem” – mimo posiadania mocnych narzędzi zajmował odległe miejsca. Na jego niekorzyść działa wiek i brak doświadczenia w rywalizacji na najwyższym poziomie.

Wyniki Power Stage

Fot. Twitter/Andreas1Andre

Wyniki rajdu

Fot. Twitter/Andreas1Andre

Klasyfikacja MŚ

Fot. Twitter/Andreas1Andre

Fot. WRC - FIA World Rally Championship/Twitter

Podobne wpisy